Nocny pożar w Łapach - rodzina opuściła dom, strażacy uratowali psa

FOT. PSP Białystok
Pożar wybuchł na pierwszym piętrze murowanego domu pod osłoną nocy. Siedem osób, w tym dwoje dzieci, opuściło budynek przed przyjazdem służb - nikt nie został ranny. Strażacy podali tlen poszkodowanemu psu i wynieśli dwie butle gazowe wymagające schłodzenia.
“Dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku otrzymał zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego w miejscowości Łapy, przy ul. Ogrodowej.”
— Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku
Akcja rozpoczęła się około godziny 01:38. Po przybyciu ratowników ogień rozwijał się na pierwszym piętrze murowanego domu. Siedem osób opuściło budynek przed przyjazdem straży - wśród nich dwoje dzieci - i nie odniesiono obrażeń. W środku odnaleziono psa, któremu strażacy podali tlen.
Szybki czas reakcji służb zadecydował, że w zdarzeniu nie było ofiar. Do gaszenia użyto łącznie 4 prądów wody; ratownicy pracowali w sprzęcie ochrony układu oddechowego. Zaopatrzenie wodne realizowano z pobliskiej sieci hydrantowej. W działaniach wykorzystano też podnośnik hydrauliczny SHD-23.
Strażacy wynieśli z domu dwie butle z gazem propan-butan, które wymagały schłodzenia. Po opanowaniu płomieni przystąpiono do prac rozbiórkowych, przeszukania obiektu i dogaszania zarzewi ognia. Akcja trwała około 3 godzin.
W zdarzeniu brało udział 8 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej - łącznie 40 ratowników. Informacje i zdjęcia udostępniła Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku - opracowanie: mł. bryg. Konrad Sawicki.
na podstawie: PSP Białystok.
Autor: krystian

