Blackout 26 pokazał, jak Podlasie ćwiczy obronę przed awarią prądu

FOT. Podlaski Urząd Wojewódzki
Dwie doby ćwiczeń, dziesiątki instytucji i scenariusz, w którym energia znika z całych fragmentów regionu. W Podlaskiem nie chodziło o pokaz sprzętu, lecz o sprawdzenie, czy służby i samorządy potrafią działać jednym rytmem, gdy sieć zaczyna się walić. W ruch poszły generatory, stacje uzdatniania wody i procedury, które w kryzysie mają znaczyć jedno – szybkie decyzje zamiast chaosu.
- Symulacje uderzyły w energetykę, paliwa i drogi
- Sprzęt z programu i wojsko sprawdzały się w terenie
- W Łapach komunikaty miały uspokoić mieszkańców
Symulacje uderzyły w energetykę, paliwa i drogi
Województwo podlaskie stało się na dwa dni poligonem dla ochrony ludności, obrony cywilnej i zarządzania kryzysowego. W ćwiczeniach pod kryptonimem „Blackout 26” uczestniczyły 25 instytucji, 142 policjantów i 71 strażaków, a organizacją całości zajął się Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Scenariusze rozpisano tak, by sprawdzić reakcję na długotrwały brak zasilania i problemy, które potrafią pojawić się lawinowo. Ćwiczenia prowadzono w gminach:
- Mielnik,
- Turośń Kościelna,
- Poświętne,
- Suraż,
- Łapy,
- Łomża.
Wśród epizodów znalazły się m.in. przejęcie stacji elektroenergetycznej przez nieznanych sprawców, atak dywersyjny na bazę paliwową, zator na drodze krajowej po upadku słupa energetycznego oraz rozległa awaria miejskich sieci elektroenergetycznych. Taki zestaw nie pozostawia złudzeń – w sytuacji kryzysowej samo jedno ogniwo nie wystarczy, bo kłopoty szybko przenoszą się z energetyki na transport, wodę i łączność.
Wojewoda Jacek Brzozowski, obserwując przebieg ćwiczeń, mówił wprost o presji, z jaką mierzą się dziś służby.
– „Niespokojne czasy, w których żyjemy, wymagają podejmowania szybkich i trafnych decyzji” – podkreślał.
Michał Mazurczyk z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego zwracał z kolei uwagę na samą ideę wspólnego działania.
– „Głównym celem ćwiczenia jest sprawdzenie współdziałania służb” – zaznaczał.
To właśnie współpraca, a nie pojedyncza reakcja, ma decydować o tym, jak szybko uda się opanować skutki awarii i które działania trzeba poprawić przed prawdziwym kryzysem.
Sprzęt z programu i wojsko sprawdzały się w terenie
Ćwiczenia nie ograniczały się do papierowych planów i odpraw. W terenie uruchamiano generatory prądu oraz stacje uzdatniania wody, czyli sprzęt, który w sytuacji długiego blackout’u staje się bezcenny. Większość urządzeń kupiono z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026. Podlaskie otrzymało z tego źródła 333 mln zł.
W działaniach wsparcie zapewniła także 1 Podlaska Brygada Wojsk Obrony Terytorialnej. Wojsko wniosło do ćwiczeń polową elektrownię oraz system statków powietrznych FlyEye, który może pomóc w rozpoznaniu sytuacji z powietrza i ocenie zniszczeń. Dla energetyków był to również test procedur i łączności.
Beata Wiśniewska, dyrektor generalna białostockiego oddziału PGE Dystrybucja, podkreślała, że takie sprawdziany mają wymiar bardzo praktyczny.
– „To sprawdzian nie tylko dla energetyki, ale także dla służb komunalnych, administracji samorządowej” – mówiła.
Dodała, że celem jest skrócenie czasu reakcji, usprawnienie komunikacji i ustalenie priorytetów przy przywracaniu zasilania. To ważne także dla mieszkańców, bo w czasie awarii nie wszystkie miejsca można zasilać od razu. Najpierw liczą się obiekty wrażliwe, potem kolejne odcinki sieci.
W Łapach komunikaty miały uspokoić mieszkańców
Jednym z miejsc ćwiczeń były Łapy, gdzie samorząd od początku postawił na jasne informowanie o prowadzonych działaniach. Chodziło o to, by nikt nie uznał ruchu służb za realne zagrożenie.
Burmistrz Krzysztof Gołaszewski tłumaczył, że komunikacja miała zapobiec panice i jednocześnie przypominać, że ćwiczenia to także moment próby dla lokalnych procedur.
– „Skupiliśmy się na informowaniu mieszkańców i pomocy osobom potrzebującym” – mówił.
W Łapach komunikaty powtarzano co godzinę, trzykrotnie, właśnie po to, by ograniczyć niepokój. To drobny element całej operacji, ale znaczący: przy nagłym zaniku prądu plotka rozchodzi się szybciej niż oficjalna informacja, a dobrze ustawiony system ostrzegania potrafi tę przewagę odebrać.
na podstawie: Urząd Wojewódzki w Białymstoku.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Podlaski Urząd Wojewódzki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Dni Seniora 2026 w Białymstoku i na Podlasiu. ZUS stawia na bezpieczeństwo i konkretne porady

Mammobusy ruszają po Podlaskiem. Bezpłatne badania także dla kobiet z Łap

ŻUBROFFKA kończy 20 lat. Jubileusz otworzy nowy rozdział

Czterech nietrzeźwych kierowców w weekend. Jeden przesiadł się na miejsce pasażera

FA-50GF weszły do dyżuru bojowego. Nowe samoloty mają wzmocnić wschodnią granicę

Podlaska kiełbasa wróciła na stół. W Michałowie uczono jej od podstaw

Ponad 1800 nowych studentów zaczyna naukę na UMB

Nowi strażacy złożyli ślubowanie. Trafią do białostockiej JRG nr 2

Ponad 4,3 tys. uczestników i ponad 40 sekcji. UTW rozpoczął nowy rok

Prawie 690 tys. zł do zwrotu i nowe wydatki w budżecie Łap

Wolontariat połączy pokolenia. W Łapach rusza nowy projekt

Miesiąc utrudnień w Krupnikach. Zmiana dojazdu do posesji

Zmieniają zasady podziału funduszy w Podlaskiem. Priorytetem cyberbezpieczeństwo

Ponad 100 seniorów na parkiecie. Trzy seniorki połączyły Łapy
Przydatne dane teleadresowe
- Wojewódzkie Biuro Geodezji w Białymstoku - kontakt, scalenia gruntów, dostępność
- Apteki Turośń Kościelna, powiat białostocki - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Biuro Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej w Białymstoku - kontakt, pracownie, kierownictwo
- Miejski Ośrodek Doradztwa Metodycznego w Białymstoku - szkolenia, kursy i doradztwo dla nauczycieli
- Okręgowy Inspektorat Pracy w Białymstoku - kontakt, porady prawne, zgłaszanie wypadków
- Apteki Wasilków, powiat białostocki - adresy, telefony, godziny otwarcia
