Zabrał samochód sprzed posesji - przyjechał nim sam pod komisariat

1 min czytania
Zabrał samochód sprzed posesji - przyjechał nim sam pod komisariat

FOT. KMP w Białymstoku

Samochód zniknął sprzed domu, ale nie miał daleko. Jak podaje Komisariat Policji w Łapach - Bez wiedzy właściciela zabrał samochód sprzed posesji i odjechał. Auto wróciło pod komisariat w rękach sprawcy, który został od razu zatrzymany.

Samochód stał przed posesją otwarty, z kluczykami schowanymi pod fotelem. Właściciel zgłosił kradzież w komisariacie w Łapach, opisując, że podczas jego nieobecności nikt nic nie widział ani nie słyszał. Policjanci z patrolówki natychmiast rozpoczęli poszukiwania.

Dyżurny komisariatu zauważył przez okno jadący pojazd i rozpoznał kierowcę. Mężczyzna - znany funkcjonariuszowi z wcześniejszych konfliktów z prawem - został telefonicznie poinformowany. Po chwili wrócił i zaparkował obok komisariatu. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach wykryto, że 30-latek z gminy Poświętne ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów obowiązujący do lipca tego roku. Mężczyzna był trzeźwy, ale nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego zabrał auto.

Zatrzymany usłyszał dwa zarzuty - zaboru pojazdu w celu krótkotrwałego użycia oraz niestosowania się do zakazu sądowego. Jak podaje Komisariat Policji w Łapach, sprawa została przekazana do dalszego prowadzenia. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

na podstawie: Policja Białystok.

Autor: krystian