Pamięć, która nie zgasła na Placu Niepodległości w Łapach

Pamięć, która nie zgasła na Placu Niepodległości w Łapach

FOT. Urząd Miejski w Łapach

Na Placu Niepodległości w Łapach znicze zapłonęły szybciej niż padły oficjalne słowa. Tego dnia cisza miała tu większą wagę niż podniosłość, bo obchody Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej połączyły wspomnienie o zamordowanych Polakach z pamięcią o tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem. Wśród sztandarów, delegacji i młodych ludzi nie było przypadkowości – była raczej uważność, która w takich chwilach mówi więcej niż najdłuższe przemówienia.

  • Słowa o Katyniu wróciły na plac razem z nazwiskiem Lecha Kaczyńskiego
  • Hymn i chwila ciszy nadały obchodom ciężar, którego nie dało się zagrać
  • Znicze na placu i cmentarzu domknęły dzień pamięci w Łapach

Słowa o Katyniu wróciły na plac razem z nazwiskiem Lecha Kaczyńskiego

Podczas uroczystości 13 kwietnia 2026 r. w Łapach wrócono do jednej z najmocniejszych myśli, jakie padły kiedyś w kontekście Katynia. Burmistrz Krzysztof Gołaszewski przypomniał fragment niewygłoszonego wystąpienia śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego i odwołał się do samej istoty zbrodni – do tego, że była wymierzona w ludzi za to, kim byli.

„Zginęli, bo byli Polakami”

Właśnie w tym zdaniu zawiera się cały ciężar pamięci o Katyniu. Burmistrz mówił też o bezimiennych dołach, do których wrzucono ciała zamordowanych, oraz o odebranym rodzinom prawie do publicznej żałoby. Taki powrót do słów sprzed lat nie był tu jedynie historycznym cytatem. Dla uczestników uroczystości stał się przypomnieniem, że pamięć o ofiarach nie kończy się na nazwiskach w podręczniku.

W podobnym tonie zabrał głos wicestarosta Roman Czepe, podkreślając, że o tej zbrodni trzeba pamiętać niezależnie od politycznych sympatii i przekonań.

„Musimy o tej zbrodni pamiętać, bez względu na to, kto, jaką idzie drogą polityczną czy ideową”

Jego słowa wybrzmiały jak wezwanie do prostego, ale wymagającego obowiązku – nieprzerwanego wracania do prawdy o Katyniu, nawet jeśli po latach łatwo pozwolić jej zblednąć.

Hymn i chwila ciszy nadały obchodom ciężar, którego nie dało się zagrać

W trakcie uroczystości odśpiewano hymn państwowy, a potem przyszła minuta ciszy. To właśnie ten moment zwykle najmocniej porządkuje takie spotkania – bez komentarza, bez dopowiedzeń, tylko wspólne zatrzymanie się nad losem ofiar zbrodni katyńskiej i katastrofy smoleńskiej. W Łapach nie było w tym patosu na pokaz. Był spokój, który pasuje do pamięci trudnej i bolesnej.

Mocnym punktem programu okazał się także występ przygotowany przez uczniów Szkoły Podstawowej nr 3 im. Marii Konopnickiej w Łapach pod kierunkiem Alicji Zdrodowskiej. Program „Głosy przeszłości – pamięć o Katyniu i Smoleńsku” nie był szkolną dekoracją uroczystości, lecz jej naturalnym przedłużeniem. Młodzi wykonawcy przypomnieli, że historia nie żyje wyłącznie w oficjalnych przemówieniach – trwa także tam, gdzie kolejne pokolenia uczą się mówić o niej własnym głosem.

Znicze na placu i cmentarzu domknęły dzień pamięci w Łapach

Po części artystycznej delegacje składały kwiaty i zapalały znicze. Najpierw na Placu Niepodległości, później także na cmentarzu w Łapach, przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Ten gest miał w sobie prostotę, ale właśnie dlatego był tak czytelny. Wspólna obecność władz, szkół, służb i organizacji pokazała, że pamięć o Katyniu i Smoleńsku wciąż znajduje w mieście miejsce bardzo konkretne, a nie jedynie symboliczne.

W obchodach uczestniczyli m.in.:

  • burmistrz Łap Krzysztof Gołaszewski,
  • wicestarosta Powiatu Białostockiego Roman Czepe,
  • radna Powiatu Białostockiego Maria Busłowska,
  • przewodniczący Rady Miejskiej w Łapach Leszek Paweł Gulewicz,
  • radni Adam Karasiewicz i Zdzisław Malinowski.

Obecne były również służby mundurowe:

  • komendant Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 5 PSP w Łapach mł. bryg. Maciej Foryś,
  • zastępca naczelnika Ośrodka Szkolenia w Łapach Komendy Wojewódzkiej PSP kpt. Paweł Pruszyński,
  • komendant Komisariatu Policji w Łapach mł. insp. Tomasz Organek.

Swoich przedstawicieli miały też rady i organizacje społeczne:

  • Gminna Rada Seniorów,
  • Młodzieżowa Rada Miejska,
  • Koło Terenowe Klubu Więzionych, Internowanych i Represjonowanych z pocztem sztandarowym.

Znicze zapaliły delegacje szkół:

  • I Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza w Łapach,
  • Zespołu Szkół Mechanicznych im. Stefana Czarnieckiego w Łapach,
  • Szkoły Podstawowej nr 1 z Oddziałami Integracyjnymi im. Świętego Jana Pawła II w Łapach,
  • Szkoły Podstawowej nr 2 im. Mikołaja Kopernika w Łapach,
  • Szkoły Podstawowej nr 3 im. Marii Konopnickiej w Łapach,
  • Szkoły Podstawowej im. Ks. Jerzego Popiełuszki w Łupiance Starej,
  • Szkoły Podstawowej im. Jana III Sobieskiego w Płonce Kościelnej,
  • Szkoły Podstawowej im. Hugona Kołłątaja w Uhowie.

Uroczystość prowadziła Justyna Przygórska z Domu Kultury. Całość domknęła się bez zbędnych słów – tak, jak przystało na dzień, w którym najważniejsze było nie mówienie o pamięci, lecz jej spokojne, wspólne podtrzymanie.

na podstawie: Urząd Miejski w Łapach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Łapach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.