Choroszcz szykuje noc pełną historii, sportu i kina pod chmurką

Choroszcz szykuje noc pełną historii, sportu i kina pod chmurką

FOT. Urząd Miejski w Choroszczy

W Choroszczy jedna noc ma pomieścić kilka różnych opowieści – od XVIII-wiecznego dokumentu po mecz retro ligi i seans pod gołym niebem. Muzeum Wnętrz Pałacowych, dziedziniec stajni Moesów i stadion miejski staną się tego wieczoru miejscami, w których historia nie pozostaje za szybą. Organizatorzy zestawili program tak, by w jednym rytmie spotkały się archiwalia, sport, rodzinne animacje i film pamiętający kilka pokoleń widzów. Wstęp jest wolny, a całość zapowiada się jak jedna z tych miejskich nocy, które zostają w pamięci na długo.

  • Rzadki podpis Branickiego trafi na jeden wieczór do pałacowych wnętrz
  • Na stadionie miejskim pojawi się piłka z dawnych lat
  • Gra terenowa i seans pod chmurką wypełnią dziedziniec stajni Moesów

Rzadki podpis Branickiego trafi na jeden wieczór do pałacowych wnętrz

Podczas Nocy Muzeów 16 maja najwięcej emocji może wzbudzić dokument z odręcznym podpisem Jana Klemensa Branickiego. To wieczyste nadanie domu na gruntach miejskich z 26 stycznia 1765 roku, związane bezpośrednio z Choroszczą i wypożyczone ze zbiorów prywatnych tylko na ten jeden wieczór. Anna Topolewicz z Muzeum Wnętrz Pałacowych nie ukrywa, że to okazja rzadko spotykana nawet dla osób dobrze znających lokalne zbiory.

Wybór miejsca nie jest przypadkowy. Joanna Hernik z Fundacji Rodziny Herników podkreślała, że chodziło o przestrzeń, która przypomina o historii tego miejsca i pozwala na co dzień niedostępny dziedziniec stajni Moesów pokazać szerszej publiczności.

„Zależało nam na tym, by zaprosić mieszkańców miasta i gminy Choroszcz oraz turystów do przestrzeni, która jest świadectwem pięknej historii tego miejsca” – mówi Joanna Hernik.

Na stadionie miejskim pojawi się piłka z dawnych lat

Program nie ogranicza się do muzealnych sal. O 17.00 na stadionie miejskim Strzelec Choroszcz zagra z WKS 37pp Kutno w meczu o Mistrzostwo Retro Ligi. To punkt, który do wydarzenia dokłada sportowy puls i przypomina, że historia miasta nie zamyka się wyłącznie w gablotach.

Po meczu uwagę przyciągną pamiątki związane z lokalnym futbolem. Na placu przy stajni Moesów będzie można zobaczyć koszulki, sprzęt sportowy i stare fotografie choroszczańskich drużyn. Taki zestaw działa na wyobraźnię mocniej niż niejedna plansza wystawowa, bo pokazuje, jak zmieniały się boiska, stroje i sportowe ambicje kolejnych pokoleń.

Gra terenowa i seans pod chmurką wypełnią dziedziniec stajni Moesów

Budynek muzeum i zabytkowy park staną się również sceną historycznej gry terenowej przygotowanej przez Jakuba Bobrowskiego, twórcę profilu Choroszcz Miniona. To propozycja dla tych, którzy wolą wiedzę podaną w ruchu niż w ciszy sali ekspozycyjnej. W takim układzie park i muzealny teren stają się jedną, wspólną planszą do odkrywania miasta na nowo.

Wieczór zakończy się filmowo. O 22.00 dziedziniec stajni zamieni się w kino pod chmurką, a na ekranie pojawi się „Samochodzik i Templariusze” w reżyserii Huberta Drapelli z 1971 roku. Widzowie zobaczą Stanisława Mikulskiego w roli Pana Tomasza, a dodatkową atrakcją będzie pokaz Volkswagena typu 166 Schwimmwagen – takiego samego modelu, jakim poruszał się bohater serialu.

„To niepowtarzalna okazja, by zobaczyć ten oryginalny XVIII–wieczny akt z podpisem Hetmana” – podkreśla Anna Topolewicz.

Dla najmłodszych przygotowano strefę animacji z przypinkami i kolorowankami. Jeśli ktoś zostanie do późna, o kulinarną stronę wydarzenia zadba Koło Gospodyń Wiejskich „Nasze Ogrodniki”. Wstęp na wszystkie punkty programu pozostaje wolny. Wydarzenie organizuje Fundacja Rodziny Herników wspólnie z Muzeum Wnętrz Pałacowych w Choroszczy – oddziałem Muzeum Podlaskiego w Białymstoku, a honorowy patronat objął burmistrz Choroszczy.

na podstawie: Urząd Miejski w Choroszczy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Choroszczy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.