Złoto dla Łap. Radny Rafał Jaroszewski mistrzem świata w wyciskaniu sztangi

Złoto dla Łap. Radny Rafał Jaroszewski mistrzem świata w wyciskaniu sztangi

FOT. UM Łapy

302,5 kilograma uniosły się nad klatką piersiową, a potem z hukiem opadły na stojaki. W Centrum Sportu w Raszynie zapanowała cisza, którą przerwał dopiero sędzia – zaliczone. Rafał Jaroszewski, radny miejski z Łap, właśnie został mistrzem świata.

Wyciskanie sztangi leżąc to dyscyplina, w której liczy się każdy gram techniki i każda kropla potu. Jaroszewski doskonale o tym wie – trenuje od lat, budując formę metodycznie, jak architekt wznoszący most z żelaza i woli. Złoty medal Mistrzostw Świata, rozegranych w dniach 23–31 maja 2026 roku, to zwieńczenie drogi, która wcale nie była prosta.

  • Efekt setek godzin, których nikt nie widział
  • Od „Klimatu" do TikToka i telewizyjnego półfinału

Efekt setek godzin, których nikt nie widział

Na swoim profilu facebookowym świeżo upieczony mistrz podzielił się refleksją, która brzmi jak manifest każdego, kto próbował osiągnąć coś niemożliwego:

„To efekt wielu lat ciężkiej pracy, setek godzin treningów, dyscypliny, wyrzeczeń i konsekwencji w dążeniu do celu. Każdy trening, każda kropla potu i każdy moment zwątpienia doprowadziły mnie do tej chwili."

Jaroszewski nie zapomniał o tych, którzy stali za nim – rodzinie, przyjaciołom, trenerom, sponsorom. Podkreślił, że to zwycięstwo należy do wszystkich, którzy w niego wierzyli.

Od „Klimatu" do TikToka i telewizyjnego półfinału

Łapski radny to postać nietuzinkowa również poza zawodowiskiem. Od kilkunastu lat prowadzi Klub Sportowy „Klimat" Łapy, który wychował już grono medalistów mistrzostw Polski i reprezentantów kraju. Wśród nich Julia Choińska – brązowa medalistka Mistrzostw Europy U17 w podnoszeniu ciężarów z 2023 roku.

Jednak Jaroszewski zyskał rozpoznawalność dzięki czemuś zupełnie innemu. Jego spektakularne pokazy siły krążą po TikToku, zbierając miliony wyświetleń. Skakanie przez sztangę jak przez skakankę, unoszenie roweru z pasażerką jedną ręką, wbijanie gwoździ gołą dłonią – to tylko niektóre z jego sztuczek. W ubiegłym roku pokazał się szerszej publiczności w półfinale „Mam Talent!".

Teraz, z medalem mistrza świata na szyi, wraca do Łap – jako przykład na to, że granice można przesuwać, a małe miasto potrafi wychować czempiona o światowym formacie.

na podstawie: Urząd Miejski w Łapach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Łapy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.