68 km/h za szybko na Dywizjonu 303. 24-latek stracił prawo jazdy na trzy miesiące

68 km/h za szybko na Dywizjonu 303. 24-latek stracił prawo jazdy na trzy miesiące

FOT. Policja Białystok

Toyota pędziła przez Białystok z prędkością, która wystarczyłaby na autostradzie. Kierowca miał 138 km/h w terenie, gdzie obowiązuje siedemdziesiątka.

Policjanci z białostockiej drogówki prowadzili w poniedziałek kontrole prędkości na ulicy Dywizjonu 303. To jedna z głównych arterii miasta, gdzie kierowcy często traktują ograniczenia jako sugestię. Tym razem padł rekord dnia.

Radar wychwycił Toyotę jadącą 138 km/h. Za kierownicą siedział 24-latek. W terenie zabudowanym oznaczało to przekroczenie limitu o 68 km/h - wystarczająco, by stracić prawo jazdy na miejscu.

Funkcjonariusze zatrzymali dokument natychmiast. Kierowca otrzymał mandat w wysokości 2000 złotych oraz 14 punktów karnych. Prawo jazdy wróci do niego dopiero za trzy miesiące.

Zgodnie z polskim prawem, przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym to nie tylko surowa kara finansowa. To automatyczne zatrzymanie uprawnień. Komenda Miejska Policji w Białymstoku nie podała, czy mężczyzna tłumaczył się pośpiechem czy brakiem znajomości trasy.

Ulica Dywizjonu 303 biegnie przez gęsto zabudowane dzielnice. W godzinach szczytu przejeżdżają tam tysiące pojazdów, piesi korzystają z przejść, autobusy zatrzymują się na przystankach. Prędkość 138 km/h daje czas reakcji liczony w ułamkach sekundy.

Białostoccy drogówkowcy zapowiadają kolejne akcje. Lato zbliża się dużymi krokami, a z nim tradycyjny wzrost liczby piratów drogowych. Tym razem jeden z nich zapłacił nie tylko złotówkami, ale i trzymiesięcznym zakazem siadania za kierownicą.

na podstawie: KMP w Białymstoku.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Białystok). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.