Białostoccy policjanci sprawdzają pustostany - jeden telefon ratuje życie

1 min czytania
Białostoccy policjanci sprawdzają pustostany - jeden telefon ratuje życie

Patrol wchodzi do pustostanu i przeszukuje kolejne pomieszczenia - w zimie każda informacja o osobie bezdomnej jest natychmiast weryfikowana. Funkcjonariusze kierowani przez Komendę Miejską Policji w Białymstoku systematycznie sprawdzają miejsca, gdzie mogą przebywać osoby narażone na wychłodzenie.

Białostoccy policjanci kontrolują pustostany, ogródki działkowe, klatki schodowe i piwnice. Funkcjonariusze identyfikują osoby samotne, w kryzysie bezdomności oraz nadużywające alkoholu i informują je o dostępnych miejscach pomocy.

Na miejscu policjanci przekazują informacje o ogrzewalniach, noclegowniach, punktach wydających posiłki i miejscach, gdzie można otrzymać ciepłą odzież. W sytuacjach, gdy osoby wymagają pomocy medycznej, na miejsce wzywana jest załoga pogotowia. Policjanci organizują też transport do ogrzewalni lub noclegowni.

Komenda Miejska Policji w Białymstoku podkreśla, że każda zgłoszona informacja jest sprawdzana. Funkcjonariusze reagują zarówno na telefony pod numer alarmowy 112, jak i na oznaczenia umieszczone na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa.

Na mapie można wskazać miejsce pobytu osoby wymagającej pomocy, wybierając odpowiednią kategorię, na przykład “osoba bezdomna wymagająca pomocy”. Policjanci zapewniają, że zgłoszenia z dowolnego urządzenia z dostępem do internetu są weryfikowane i często decydują o szybkim udzieleniu pomocy.

na podstawie: Policja Białystok.

Autor: krystian