[PIŁKA NOŻNA] Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok 3:0 – PKO BP Ekstraklasa: lider bez punktów w Gdańsku

3 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok 3:0 – PKO BP Ekstraklasa: lider bez punktów w Gdańsku

Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok 3:0. Jako goście z Białegostoku wracamy z Polsat Plus Areny Gdańsk ze sporym uczuciem niedosytu — statystyki mówiły jedno, wynik drugie.

Mecz miał smaczek klasycznego starcia dyspozycji dnia i skuteczności. Jagiellonia kontrolowała piłkę przez większą część spotkania (64% posiadania), częściej doprowadzała do rzutów rożnych (9 do 2) i sprawiała wrażenie drużyny, która potrafi konstruować akcje. Tyle że bramek do siatki wpadało mniej więcej odwrotnie: to Lechia trafiła trzy razy przy zaledwie dwóch celnych strzałach gości. Sędziował Piotr Lasyk, a obie ekipy wyszły w ustawieniach 4–2–3–1 (Lechia, John Carver) i 4–4–1–1 (Jagiellonia, Adrian Siemieniec).

Pierwsza połowa toczyła się pod dyktando miejscowych pod względem konkretów – gdańszczanie klepali krótkimi fragmentami, ale to im udało się uzyskać przewagę bramkową tuż przed przerwą. W 43. minucie Rifet Kapić znalazł sposób, by otworzyć wynik i wysłać Lechię na przerwę z prowadzeniem 1:0. To trafienie mocno zmieniło obraz drugiej odsłony.

Kapic przełamuje i ustawia mecz

Strzał Kapića przed przerwą był kluczowy – od tego momentu Jagiellonia musiała nie tylko grać swoją piłkę, ale też odrabiać straty na boisku, gdzie gospodarze grali z większą pewnością w wykończeniu. Po przerwie tempo rzeczywiście wzrosło, przychodziły dłuższe fragmenty przy linii bocznej i próby kreowania sytuacji przez naszych ofensywnych pomocników, ale brakowało tej jednej, ostatniej decyzji w polu karnym gospodarzy. Część komentatorów podkreślała przy tym, że Jagiellonia nie wygląda już dokładnie tak samo jak wcześniej, co dziś mogło mieć znaczenie.

W drugiej połowie trenerzy dokonali zmian taktycznych i personalnych — u nas Adriana Siemieńca zmiany wprowadzały m.in. S. Bazdar i Y. Sylla, ale to Lechia potrafiła lepiej wykorzystać swoje okazje. Żółte kartki Padły również: 49. minuta – Apostolos Konstantopoulos, 64. minuta – Matúš Vojtko, 90. minuta – Y. Sylla.

Ćirković dobił w końcówce

Gdańszczanie skorzystali z kontr i precyzji. W 81. minucie Aleksandar Ćirković podwyższył wynik, a w doliczonym czasie gry przypieczętował wynik drugim trafieniem w 90. minucie – 3:0 stało się faktem. Wrażenie robiło, że przy mniejszym posiadaniu piłki Lechia miała siedem celnych strzałów do zaledwie dwóch naszych — to bolesne wnioski dla sztabu i zawodników.

Trener Lechii przed meczem mówił, że starcie z liderem będzie znakomitym testem dla jego zespołu; dziś ten test zdali efektowniej w wymiarze wynikowym. Dodatkowo, w przedturniejowej narracji gdańszczanie wspominali o wcześniejszych analizach meczów Jagiellonii — co przypominało, że rywal dobrze znał swoje mocne i słabe strony.

Z naszego punktu widzenia to porażka, którą trzeba szybko przepracować. Liderem tabeli wchodziliśmy w to spotkanie z 38 punktami — po tej serii wyników obraz sezonu się nie załamuje, ale sygnał alarmowy brzmi wyraźnie: skuteczność i koncentracja w kluczowych momentach muszą wrócić. Następne spotkania czekają nas już niedługo: 14 marca podejmiemy Piast Gliwice , a w kolejnych tygodniach mamy mecz ligowy i pucharowy — to szansa na odbudowanie formy.

Skład Jagiellonii na ten mecz: Sławomir Abramowicz — Norbert Wojtuszek (62. zm. Nahuel), Apostolos Konstantopoulos, Andy Pelmard, Bartłomiej Wdowik (62. zm. G. Montoia) — Alejandro Pozo, Bartosz Mazurek (88. zm. Y. Sylla), Taras Romanczuk, Kajetan Szmyt — Jesús Imaz — Afimico Pululu (73. zm. S. Bazdar). Trener: Adrian Siemieniec.

Dla kibiców z Białegostoku pozostaje nadzieja, że to wpadka, nie załamanie — i że już wkrótce wrócimy na zwycięską ścieżkę.

Lechia GdańskStatystykaJagiellonia Białystok
3Gole0
36%Posiadanie64%
7Strzały celne2
2Strzały niecelne6
10Strzały łącznie12
1Strzały zablokowane4
6Strzały w polu karnym8
4Strzały spoza pola4
2Rzuty rożne9
10Faule8
4Spalone2
1Żółte kartki2
1Interwencje bramkarza4
301Liczba podań517
218Podania celne417
72%Skuteczność podań81%

Autor: redakcja sportowa echobialystok.pl