[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa – Jagiellonia Białystok – Wisła Płock 1:2. Goście skuteczniejsi w Białymstoku
![[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa – Jagiellonia Białystok – Wisła Płock 1:2. Goście skuteczniejsi w Białymstoku](/images/mecz/jagiellonia-bialystok-wisla-plock-21032026-12.webp)
Jagiellonia Białystok przegrała z Wisłą Płock 1:2 (1:2) w 26. kolejce PKO BP Ekstraklasy. W sobotni wieczór, 21 marca, na Chorten Arenie w Białymstoku gospodarze mieli więcej z gry, ale to przyjezdni wrócili do domu z pełną pulą. Dla białostockich kibiców to był mecz z dużym niedosytem, bo przewaga w posiadaniu piłki nie przełożyła się na końcowy wynik.
Błysk Baždara i szybka odpowiedź Wisły
Spotkanie zaczęło się od drobnego ostrzeżenia dla gości, bo już w 7. minucie żółtą kartkę obejrzał Dion Gallapeni. Chwilę później Jagiellonia dała sygnał, że chce ten mecz prowadzić po swojemu. W 11. minucie Samed Baždar trafił do siatki i gospodarze mogli złapać pierwszy oddech.
Radość na stadionie nie trwała jednak długo. Wisła Płock odpowiedziała dokładnie wtedy, gdy Jagiellonia próbowała złapać rytm, a bohaterem gości został Deni Jurić. Najpierw wyrównał w 20. minucie, a potem ponownie uderzył w 33. minucie, odwracając wynik spotkania jeszcze przed przerwą. Lider tabeli znalazł się pod ścianą, mimo że przez większość czasu to on częściej operował piłką.
Posiadanie piłki nie wystarczyło
Po przerwie trener Adrian Siemieniec próbował odświeżyć grę gospodarzy zmianami, ale obraz meczu długo się nie zmieniał. Jagiellonia dalej atakowała częściej, budowała kolejne akcje i szukała drogi do bramki Rafała Leszczyńskiego, jednak brakowało konkretu w najważniejszym momencie. W drugiej połowie pojawiły się kolejne korekty, lecz goście z Płocka umiejętnie bronili wyniku.
Liczby pokazują, że to był mecz, w którym gospodarze nie byli bierni. Jagiellonia miała 74 proc. posiadania piłki, oddała osiem celnych strzałów i wywalczyła osiem rzutów rożnych. Wisła Płock odpowiedziała trzema celnymi uderzeniami, ale właśnie te trzy razy wystarczyły, by wywieźć z Białegostoku trzy punkty. Goście popełniali też więcej fauli, lecz solidna organizacja w defensywie i skuteczność w pierwszej połowie zrobiły swoje.
Na koniec wynik trzeba zapisać bez ozdobników: Jagiellonia przegrała u siebie 1:2 z Wisłą Płock, choć przez długi fragment to ona wyglądała na zespół, który ma mecz pod kontrolą. W Białymstoku pozostaje więc spory niedosyt, bo przy takiej przewadze można było liczyć na znacznie więcej.
| Jagiellonia Białystok | Statystyka | Wisła Płock |
|---|---|---|
| 1 | Gole | 2 |
| 74% | Posiadanie | 26% |
| 8 | Strzały celne | 3 |
| 10 | Strzały niecelne | 3 |
| 25 | Strzały łącznie | 6 |
| 7 | Strzały zablokowane | 0 |
| 12 | Strzały w polu karnym | 4 |
| 13 | Strzały spoza pola | 2 |
| 8 | Rzuty rożne | 1 |
| 6 | Faule | 10 |
| 0 | Żółte kartki | 2 |
| 1 | Interwencje bramkarza | 7 |
| 655 | Liczba podań | 239 |
| 582 | Podania celne | 158 |
| 89% | Skuteczność podań | 66% |
Autor: redakcja sportowa echobialystok.pl
