W Łapach wróciła pamięć o procesie, który miał złamać opór podziemia

W Łapach znów wybrzmiała cisza, która mówi więcej niż najgłośniejsze hasła. Pod tablicą upamiętniającą proces Kazimierza Kamieńskiego „Huzara” mieszkańcy, samorząd i uczniowie zatrzymali się na chwilę pamięci o wydarzeniu sprzed 73 lat. Tego dnia wrócono do pokazowego procesu, który odbył się w budynku parafialnym przy ulicy Cmentarnej – i do ludzi skazanych za wierność Polsce.
- Proces w parafialnym budynku miał być ostrzeżeniem dla całego regionu
- Przy tablicy stanęli samorząd, szkoła i mieszkańcy
Proces w parafialnym budynku miał być ostrzeżeniem dla całego regionu
73 lata temu, 24–26 marca 1953 roku, w Łapach rozegrał się jeden z najbardziej gorzkich epizodów powojennej historii miasta. Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie , prowadząc pokazowy proces wyjazdowy, wydał wyrok śmierci na czterech żołnierzy podziemia niepodległościowego.
Na listę skazanych trafili:
- mjr Kazimierz Kamieński ps. „Huzar”,
- sierż. Mieczysław Grodzki ps. „Żubryd”,
- sierż. Tadeusz Kryński ps. „Rokita”,
- plut. Wacław Zalewski ps. „Zbyszek”.
Surowe kary spotkały też osoby, które były z nimi związane. Wśród skazanych na wieloletnie więzienie znaleźli się ks. Czesław Rakowski, ks. Wiktor Borysiewicz oraz Kazimierz Łapiński, pracownik kolei, znany także jako Gawrysik. Sam przebieg procesu pokazuje, że chodziło nie tylko o wymierzenie wyroku, ale również o zastraszenie tych, którzy jeszcze pamiętali o powojennym oporze.
Przy tablicy stanęli samorząd, szkoła i mieszkańcy
W rocznicę procesu Łapy znów zatrzymały się na moment. Hołd oddali przedstawiciele samorządu: burmistrz Krzysztof Gołaszewski i sekretarz gminy Joanna Micota. Do pamięci o tamtych wydarzeniach dołączyła społeczność Szkoły Podstawowej nr 2 im. M. Kopernika wraz z dyrektorem Krzysztofem Łapińskim i wicedyrektor Alicją Zgajewską, a także mieszkańcy.
Podczas uroczystości złożono kwiaty i zapalono znicze przy tablicy poświęconej 60. rocznicy procesu Kazimierza Kamieńskiego „Huzara” i jego współpracowników. Taki gest nie jest tylko symbolem. To także przypomnienie, że historia Łap nie kończy się na samym wyroku – żyje w miejscach, nazwiskach i pamięci przekazywanej kolejnym pokoleniom.
Minuta ciszy w tym miejscu miała wyraźny ciężar. Zastąpiła tamten sądowy ton i na chwilę przywróciła głos tym, których chciano wtedy uciszyć na zawsze.
na podstawie: Urząd Miejski w Łapach.
Ostatnie Artykuły

Jednorazowe rękawiczki nie trafiają do plastiku. To częsty błąd przy segregacji

Rząd szuka głosu trzeciego sektora. Ruszyły prace nad nową strategią

Zwężenie na Plażowej. Przy Kolonijnej powstaje wyniesione przejście

Nocne utrudnienia na Sienkiewicza i Piłsudskiego. Rusza odnawianie pasów

Internet bez stresu. W Łapach kursanci odebrali certyfikaty

Firmy z Podlasia wchodzą do rozmowy o obronności. Stawką są nowe kontrakty

Samorząd zaczyna się blisko ludzi. W Choroszczy widać to w liczbach

Nikotyna w nowym opakowaniu. Sanepid ostrzega przed pułapką atrakcyjności

Seniorzy połączyli dwa święta. Sala w Choroszczy pękała od wzruszeń

Samorządowcy zagrali na poważnie. Michałowo wygrało w Wasilkowie

Zakupy za 200 zł i ucieczka na zakazie - finał był szybki

Od Sejmu po panoramę Warszawy. Uczniowie z Łap wrócili z wycieczki pełnej lekcji

Zieleń, rowery i bezpieczeństwo. Białostoczanie zgłosili nową listę spraw

Dzień Dziecka w Choroszczy połączy scenę z warsztatami i strażackim pokazem
Przydatne dane teleadresowe
- Okręgowy Inspektorat Pracy w Białymstoku - kontakt, porady prawne, zgłaszanie wypadków
- Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Białymstoku - kontakt, wydziały, zgody wodnoprawne
- Pol-Mot Auto Skoda Białystok - salon, serwis i części zamienne
- Sąd Apelacyjny w Białymstoku - kontakt, wydziały i godziny
- Młodzieżowy Dom Kultury w Białymstoku - zajęcia, zapisy i godziny
- Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku - bilety, godziny i wystawy stałe
