Firmy z Podlasia wchodzą do rozmowy o obronności. Stawką są nowe kontrakty

Firmy z Podlasia wchodzą do rozmowy o obronności. Stawką są nowe kontrakty

FOT. UM Białystok

W Białymstoku padło pytanie, które może mieć ciężar większy niż wiele urzędowych deklaracji. Czy firmy z Podlasia są gotowe wejść do europejskiego łańcucha bezpieczeństwa, czy zostaną tylko obserwatorami wielkiej zmiany? W Białostockim Parku Naukowo–Technologicznym rozmawiano o przemysłowej stronie obronności, nowych technologiach i miejscu regionu w układance, która coraz wyraźniej wykracza poza wojsko. Przy jednym stole zasiedli przedstawiciele rządu, instytucji europejskich, samorządu i nauki.

  • W Białymstoku rozmowa zeszła z poziomu deklaracji na konkret firm i technologii
  • Truskolaski postawił małe firmy w centrum nowej układanki
  • Europejskie bezpieczeństwo coraz mocniej łączy się z rozwojem regionów

W Białymstoku rozmowa zeszła z poziomu deklaracji na konkret firm i technologii

Podczas wtorkowego spotkania w BPN–T debata dotyczyła nie tylko bezpieczeństwa Europy, lecz także bardzo praktycznego pytania o to, kto ma na tym skorzystać. Organizatorzy i paneliści mówili o wojnie za wschodnią granicą Unii, rosnących napięciach geopolitycznych i potrzebie wzmacniania odporności państw oraz regionów. W tym obrazie Podlasie pojawia się nie jako tło, ale jako teren, na którym można rozwijać innowacje, technologie podwójnego zastosowania i udział w europejskich łańcuchach dostaw.

W dyskusji uczestniczyli m.in. wojewoda podlaski Jacek Brzozowski, Krzysztof Iwaniuk, Barbara Okuła, Andrzej Parafiniuk, Dorota Perło, prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski oraz Wojciech Wysocki z Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce. Obecność tak różnych środowisk nie była przypadkowa. Temat obronności coraz rzadziej zamyka się w jednym resorcie czy jednej instytucji. Coraz częściej zahacza o rozwój gospodarczy, badania, eksport i gotowość firm do szybkiego reagowania na nowe zamówienia.

Właśnie to wybrzmiało najmocniej – transformacja europejskiego przemysłu obronnego nie dzieje się w próżni. Potrzebuje zaplecza naukowego, sprawnej administracji, ale też przedsiębiorców, którzy potrafią wejść w wymagające, techniczne projekty i dostarczać rozwiązania na czas.

Truskolaski postawił małe firmy w centrum nowej układanki

Prezydent Białegostoku zwrócił uwagę, że sama polityka tworzona na szczeblu centralnym nie wystarczy. W jego ocenie w grę wchodzi współpraca wielu stron, a regiony i przedsiębiorcy nie powinni być jedynie odbiorcami gotowych decyzji. Najmocniej wybrzmiał fragment o roli biznesu, zwłaszcza mniejszych podmiotów, które często szybciej niż duże struktury potrafią dostosować się do nowych warunków.

– Skuteczna polityka bezpieczeństwa i budowanie odporności Europy nie mogą być realizowane wyłącznie na poziomie centralnym czy wojskowym – powiedział Tadeusz Truskolaski.

Samorządowiec zaznaczył też, że Komisja Europejska uruchamia nowe instrumenty i strategie, w tym „Readiness 2030”, Europejski Program Przemysłu Obronnego oraz instrument SAFE. Jego zdaniem dokumenty i fundusze są ważne, ale nie zamykają sprawy. Potrzebne jest realne włączenie regionów, miast i przedsiębiorców w tworzenie rozwiązań prawnych oraz mechanizmów działania.

W tej części dyskusji wyraźnie padł też argument gospodarczy. Dobrze wykorzystana transformacja obronności może oznaczać nowe miejsca pracy, mocniejsze lokalne firmy i większą konkurencyjność przedsiębiorstw z regionu. Dla Podlasia to sygnał, że temat bezpieczeństwa nie kończy się na granicy i nie dotyczy wyłącznie dużych zakładów. W grę wchodzą również start-upy, scale-upy oraz małe i średnie firmy, które potrafią wejść w nisze technologiczne i produkcyjne.

Europejskie bezpieczeństwo coraz mocniej łączy się z rozwojem regionów

Z przebiegu rozmowy wynikało jedno: w nowym europejskim układzie bezpieczeństwo i gospodarka zaczynają iść ramię w ramię. Samorządy, biznes, nauka i instytucje europejskie muszą działać równolegle, jeśli regiony mają nie tylko obserwować zmiany, ale też czerpać z nich realne korzyści. W Białymstoku wybrzmiało to szczególnie mocno, bo właśnie tu temat obronności został pokazany nie jako odległa strategia, lecz jako szansa na rozwój kompetencji, produkcji i współpracy ponad granicami.

na podstawie: UM Białystok.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Białystok). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.