Podlaskie doświadczenie trafiło do rozmów o odbudowie Ukrainy

Podlaskie doświadczenie trafiło do rozmów o odbudowie Ukrainy

FOT. Urząd Wojewódzki w Białymstoku

W Rzeszowie rozmowa o Ukrainie nie zamknęła się w wojennych komunikatach i wielkiej polityce. W salach Politechniki Rzeszowskiej spotkali się premierzy, ministrowie, wojskowi, ludzie przemysłu i technologii, a wśród nich znalazł się Jacek Brzozowski. Dla Podlaskiego ta debata miała bardzo konkretne tło – granicę, bezpieczeństwo, gospodarkę i codzienne napięcie po obu stronach wschodniej ściany kraju.

  • W salach Politechniki Rzeszowskiej rozmowa zeszła z deklaracji na konkret
  • Podlaski wojewoda pokazał, jak wojna odcisnęła się na północno-wschodniej granicy
  • Przemysł już szuka miejsca przy odbudowie Ukrainy

W salach Politechniki Rzeszowskiej rozmowa zeszła z deklaracji na konkret

Konferencja zgromadziła przedstawicieli polityki, armii, biznesu i sektora technologicznego. Na miejscu byli Donald Tusk, premier Ukrainy Julia Swyrydenko, ministrowie Andrzej Domański i Cezary Tomczyk, a także Paweł Kowal, który kieruje Radą ds. Współpracy z Ukrainą i odpowiada za rządowe działania związane z jej odbudową.

Ton wydarzenia wyznaczały dwa wątki, które od miesięcy powracają w europejskich rozmowach o wojnie: obrona i przyszła rekonstrukcja zniszczonego państwa. Wystąpienie szefa polskiego rządu było zbudowane wokół tej samej myśli – wsparcie nie kończy się na wojskowej pomocy, bo po wojnie przyjdzie czas na długą i kosztowną odbudowę.

„Głęboko wierzymy, że Ukraina utrzyma swoją niepodległość i integralność terytorialną” – mówił Donald Tusk.

Premier zaznaczył też, że Polska chce rozwijać własną flotę dronową we współpracy z Ukrainą. To ważny sygnał nie tylko dla wojska, lecz także dla przemysłu, który coraz częściej szuka rozwiązań sprawdzonych na froncie, a nie tylko w laboratoriach.

W programie znalazły się panele o tematach, które dziś łączą bezpieczeństwo z gospodarką:

  • eksporcie technologii obronnych,
  • ochronie infrastruktury krytycznej,
  • sektorze dual-use,
  • wpływie rosyjsko-ukraińskiej wojny na gospodarkę Europy Środkowej.

Podlaski wojewoda pokazał, jak wojna odcisnęła się na północno-wschodniej granicy

Jacek Brzozowski wystąpił w dwóch panelach. Pierwszy dotyczył jednolitego rynku zbrojeniowego, drugi – rozwoju „ściany dronów” i finansowania ukraińskiego potencjału obronnego. To właśnie tam wrócił obraz Podlaskiego, które od dwóch lat żyje w cieniu wydarzeń wywołanych przez Białoruś i Rosję.

Wojewoda mówił o zmianach, jakie zaszły w regionie po wykorzystaniu migrantów do wywierania presji na polsko-białoruską granicę oraz po rosyjskim ataku na Ukrainę. Przypomniał też o skutkach dla turystyki i o trudnościach, z jakimi mierzą się przedsiębiorcy z północno-wschodniej Polski, gdy ruch graniczny jest ograniczony, a niepewność staje się codziennością.

W drugiej dyskusji mocno wybrzmiał temat ochrony infrastruktury i cyberbezpieczeństwa. Brzozowski podkreślał, że skala zagrożeń rośnie, ale państwo i służby nie pozostają bez reakcji.

„Co najważniejsze, jesteśmy w stanie cały czas się przed tym bronić” – mówił wojewoda.

Dodał, że nakłady na ochronę infrastruktury cybernetycznej są dziś najwyższe od lat. Zwrócił też uwagę na ataki wymierzone w miejskie systemy.

„Same Wodociągi Białostockie doświadczają każdego dnia od 425 do 3 tysięcy cyberataków” – zaznaczył.

Równolegle wskazał na znaczenie rozbudowanej bariery na granicy polsko-białoruskiej oraz systemu antydronowego. Według niego to dziś jeden z najbardziej nowoczesnych systemów ochrony granicy w Europie, a pierwszy moduł antydronowy działa już w województwie podlaskim. W tym miejscu mocno wybrzmiało też oczekiwanie związane z programem SAFE, na który w regionie liczono szczególnie.

Przemysł już szuka miejsca przy odbudowie Ukrainy

Konferencji towarzyszyła strefa EXPO przygotowana przez Agencję Rozwoju Przemysłu. Zaprezentowało się tam 130 firm z Polski, Ukrainy, USA, Japonii i wielu państw europejskich. Dla biznesu to była nie tylko wystawa rozwiązań, ale przede wszystkim miejsce rozmów, kontaktów i szukania wspólnych projektów.

ARP postawiła na ułatwianie współpracy między przedsiębiorstwami. W tle była bardzo konkretna perspektywa: odbudowa Ukrainy nie będzie pojedynczym przedsięwzięciem, lecz wieloletnim procesem, w którym znaczenie mają technologie, logistyka, bezpieczeństwo i sprawne partnerstwa gospodarcze.

Na horyzoncie już widać kolejne duże spotkanie. W dniach 25–26 czerwca 2026 roku w Gdańsku odbędzie się piąta edycja Ukraine Recovery Conference. Organizatorzy zapowiadają blisko 2 tysiące delegatów z ponad 40 państw, w tym przedstawicieli międzynarodowych instytucji finansowych i szefów rządów.

W centrum tych rozmów mają znaleźć się polskie technologie, relacje biznesowe potrzebne do wzmacniania sektora obronnego oraz partnerstwa, które po zakończeniu wojny będą decydować o tempie odbudowy Ukrainy. Dla firm z regionów przygranicznych to sygnał czytelny: przyszłość bezpieczeństwa i przyszłość gospodarki coraz częściej spotykają się na jednym stole.

na podstawie: Urząd Wojewódzki w Białymstoku.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Wojewódzki w Białymstoku). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.