Pożar lasu tylko na symulacji - strażacy sprawdzili wodną logistykę

Pożar lasu tylko na symulacji - strażacy sprawdzili wodną logistykę

FOT. KM PSP Białystok

Około godz. 9.00 do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Białymstoku wpłynęło zgłoszenie o pożarze poszycia leśnego, który w krótkim czasie miał objąć dużą powierzchnię lasu. To był jednak scenariusz ćwiczeń przeprowadzonych na terenie Nadleśnictwa Supraśl i Nadleśnictwa Dojlidy. Strażacy sprawdzali, czy w terenie leśnym da się szybko zbudować wydajne zaopatrzenie wodne i utrzymać duży strumień wody na długim dystansie.

Jak podaje Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku, główne zadanie polegało na uruchomieniu punktu czerpania wody przy zbiorniku przeciwpożarowym z użyciem agregatu pompowego o wysokiej wydajności. Drugim elementem była budowa około 1200-metrowej magistrali wężowej W-110 z samochodu SW 3000/600 i przetłaczanie wody na dużą odległość do zbiornika przenośnego.

Ćwiczenia miały formę warsztatów praktycznych. Strażacy ćwiczyli organizację zaopatrzenia wodnego, podawanie wody na znaczne odległości i współdziałanie między zastępami PSP oraz OSP. W działaniach wzięły udział cztery zastępy KM PSP w Białymstoku - z JRG nr 1, JRG nr 2, JRG nr 3 i JRG nr 5 - łącznie 13 strażaków. Dołączyły też cztery zastępy OSP z gmin Supraśl i Wasilków, czyli OSP Supraśl i OSP Wasilków - razem 15 strażaków.

Ćwiczenia wizytowali zastępca komendanta miejskiego PSP w Białymstoku oraz Grupa Operacyjna komendy. Tego typu treningi nie są tylko formalnością - w lesie liczą się sekundy, a bez sprawnej logistyki wodnej nawet dobrze obsadzona akcja może utknąć w miejscu.

na podstawie: PSP Białystok.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KM PSP Białystok). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.