Szarpanina po alkoholu na Starosielcach - 48-latek trafił za kraty

1 min czytania
Szarpanina po alkoholu na Starosielcach - 48-latek trafił za kraty

Policjanci pojawili się pod blokiem na Starosielcach po zgłoszeniu bójki. Kobieta zaprowadziła funkcjonariuszy do mieszkania, gdzie para nadal piła i tłumaczyła, że poszło o sprzeczkę.

Dyżurny białostockiej komendy otrzymał zgłoszenie o szarpaninie przed jednym z bloków w rejonie Starosielc. Na miejsce przyjechali policjanci z białostockiej patrolówki, jednak początkowo nikogo nie zastali. Po chwili kobieta pomachała do nich i zaprowadziła do mieszkania.

Funkcjonariusze ustalili, że 53-latka i jej 48-letni partner pili razem alkohol. Między nimi doszło do kłótni i szarpaniny, która na krótko przeniosła się przed blok, a później para wróciła do mieszkania i kontynuowała picie. Obie osoby powiedziały policjantom, że dawno nie pili razem i sprzeczka wywiązała się między nimi.

Badanie alkomatem wykazało u mężczyzny ponad 2 promile alkoholu. Po sprawdzeniu w systemach policyjnych okazało się, że 48-latek był poszukiwany przez sąd do odbycia kary 6 miesięcy pozbawienia wolności za niestosowanie się do wydanego zakazu. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie.

Następnego dnia zatrzymany został przewieziony do jednostki penitencjarnej, gdzie ma odbyć zasądzoną karę. Informację o interwencji przekazała Komenda Miejska Policji w Białymstoku.

na podstawie: Policja Białystok.

Autor: krystian