Monitoring ujawnił mężczyznę, który opluł ołtarz i rzucił krzyż

2 min czytania
Monitoring ujawnił mężczyznę, który opluł ołtarz i rzucił krzyż

Zakapturzony mężczyzna wszedł do pustego kościoła, podszedł do ołtarza, pluł na obrus i rzucił krzyżem w tabernakulum. Proboszcz zgłosił sprawę po serii podobnych incydentów, policja zatrzymała podejrzanego.

Jak podaje Policja:

“Nagrał go kościelny monitoring, gdy opluł ołtarz i rzucił krzyżem. Rozpoznał go dzielnicowy.”

Do zdarzenia doszło w ciągu dnia w jednej z parafii na terenie Białegostoku. Nagranie z kościelnego monitoringu pokazało mężczyznę w kapturze, który wszedł do pustego kościoła, podszedł do ołtarza, wykonywał gesty w stronę obrazu „Ostatniej Wieczerzy”, opluł leżący na ołtarzu obrus i wziął krzyż, którym uderzył w tabernakulum. Po chwili wyszedł szybkim krokiem, rozsypując przy drzwiach ulotki.

Proboszcz poinformował funkcjonariuszy, że to nie pierwszy podobny incydent. Od września do grudnia ubiegłego roku ten sam mężczyzna miał wchodzić do świątyni z kapturem, pluć na ołtarz, gestykulować w kierunku obrazu i zostawiać odręcznie pisane listy pełne nienawiści skierowane do Boga i kościoła. Gdy agresja nasiliła się, duchowny zgłosił sprawę policji.

Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku - białostocka “dwójka”. Dzielnicowy rozpoznał na nagraniu osobę, która następnego dnia została zatrzymana w miejscu zamieszkania i doprowadzona do policyjnego aresztu. Usłyszała dwa zarzuty obrazy uczuć religijnych. Wobec 33-latek przedstawiono zarzuty przewidziane w Kodeksie Karnym dotyczące obrazy uczuć religijnych - za to przestępstwo grozi wymierzoną karę do 2 lat pozbawienia wolności.

Scena z ołtarza szokuje - zachowanie, które powtarzało się przez miesiące, zmusiło proboszcza do sięgnięcia po pomoc organów ścigania.

Policja zabezpieczyła nagrania monitoringu, które posłużyły do identyfikacji i zatrzymania. Postępowanie prowadzą funkcjonariusze białostockiej jednostki, materiały trafią do dalszych czynności wyjaśniających.

na podstawie: Policja Białystok.

Autor: krystian