W Białymstoku Dzień Woli wybrzmiał muzyką, sztuką i apelem o wolność

FOT. Urząd Miejski Białystok
W Białymstoku święto białoruskiej niepodległości nie zamknęło się w jednym wieczorze ani jednym występie. Podczas koncertu poświęconego Dniu Woli sala wypełniła się muzyką, poezją i słowami o wolności, które dla wielu słuchaczy miały ciężar znacznie większy niż sceniczna forma. To święto od lat łączy tu Białorusinów z Podlasia, emigrantów i mieszkańców miasta, dla których los sąsiadów zza wschodniej granicy nie jest abstrakcją.
- Koncert, który połączył sztukę z pamięcią o wolnej Białorusi
- Wiec pod ratuszem zebrał tych, dla których wolność nie jest hasłem
- Obchody rozciągnęły się na kolejne dni i kolejne miejsca
Koncert, który połączył sztukę z pamięcią o wolnej Białorusi
Dzień Woli przypomina o ogłoszeniu Białoruskiej Republiki Ludowej – pierwszego niepodległego państwa białoruskiego – i dla środowisk nieuznających reżimu Alaksandra Łukaszenki pozostaje najważniejszym świętem narodowym. Tegoroczne obchody miały szczególny wymiar, bo przypadła 108. rocznica tamtych wydarzeń. Podczas koncertu zatytułowanego „Żywie Biełaruś! Wczoraj. Dzisiaj. Jutro” publiczność usłyszała także przesłanie Iwonki Surwiłły, przewodniczącej Rady Białoruskiej Republiki Ludowej na uchodźstwie. W swoim wystąpieniu wzywała do wytrwałości i siły oraz wyrażała nadzieję, że Białoruś wróci jeszcze do wolności.
Na widowni byli przedstawiciele władz samorządowych miasta i województwa, a wydarzenie wybrzmiało nie tylko jako artystyczny wieczór, lecz także jako opowieść o kraju, który od dekad walczy o własną podmiotowość. Z perspektywy Białegostoku, gdzie białoruska obecność jest częścią codziennego miejskiego pejzażu, taki koncert nie jest dodatkiem do kalendarza kulturalnego. To raczej moment, w którym muzyka i poezja stają się językiem pamięci.
– Koncert zatytułowany „Żywie Biełaruś! Wczoraj. Dzisiaj. Jutro” to podróż w czasie i przestrzeni, próba zrozumienia poprzez sztukę – muzykę i poezję – dziejów Białorusi, jej specyficznej trudnej politycznie sytuacji – powiedział zastępca prezydenta Marek Masalski.
– Cieszę się, że w Białymstoku rozwija się kultura różnych narodów, że jest to miasto otwarte dla wszystkich.
Wiec pod ratuszem zebrał tych, dla których wolność nie jest hasłem
Obchody nie ograniczyły się do sceny i koncertowych reflektorów. W niedzielę 22 marca pod białostockim Ratuszem odbył się wiec solidarności zorganizowany przez Fundację Tutaka. Spotkali się tam Białostoczanie – Polacy, Białorusini i Ukraińcy mieszkający w mieście – a wspólnym mianownikiem były wartości, które Dzień Woli stawia w samym centrum: niepodległość, solidarność i wolność.
Ten gest miał znaczenie większe niż symboliczna obecność w centrum miasta. Wspólne wystąpienie różnych środowisk pokazało, że białoruska sprawa nie pozostaje zamknięta w jednej diasporze. Jest częścią rozmowy o tym, jak blisko siebie mogą stać losy narodów, które same znały cenę utraty państwowości.
– Białorusini zyskali swoje państwo kilka miesięcy przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości – powiedział zastępca prezydenta Rafał Rudnicki.
– Niestety, nie udało im się utrzymać swojej państwowości. Jesteśmy tutaj, bo solidaryzujemy się z narodem dążącym do wolności.
Obchody rozciągnęły się na kolejne dni i kolejne miejsca
Białostockie świętowanie Dnia Woli nie kończy się na jednym wydarzeniu. Miasto zapisało w kalendarzu także kolejne spotkania, które domykają ten kilka-dniowy ciąg solidarności, sztuki i pamięci.
W planie są:
- 26 marca – wernisaż w galerii „Marchand” z pracami artystów z Białorusi i Ukrainy, którzy musieli opuścić swoje kraje i zamieszkali w Białymstoku lub na Podlasiu;
- 31 marca – spektakl białoruskiego teatru z Wilna „Moja mama jest w więzieniu”, przygotowany przez fundację Okno na Wschód i Książnicę Podlaską.
To właśnie w takich wydarzeniach widać, że białoruska obecność w Białymstoku nie sprowadza się do jednej rocznicy. Składa się z głosu emigrantów, artystów i ludzi, którzy chcą przypominać o kraju walczącym o wolność – i robią to w mieście, które od lat pozostaje jednym z najważniejszych punktów spotkania kultur na wschodniej granicy Polski.
na podstawie: Urząd Miejski w Białymstoku.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Białystok). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Ponad 74 tysiące kilometrów dla Białegostoku. Są zwycięzcy rowerowej rywalizacji

Cztery dni atrakcji w Choroszczy. Finał z ŁZY i Strongman Europe Cup

Popychał kobietę, zniszczył jej telefon. 43-latek zatrzymany w Białymstoku

Syreny zabrzmią w Białymstoku. To będzie test alarmowania

Kicia Kocia rusza w Polskę. Wśród odwiedzanych miast jest Białystok

Minigolf na Dojlidach już działa. Na otwarcie bezpłatne rozgrywki

Lodowisko w Białymstoku wraca latem. Ślizgawki ruszą w sierpniu

Tężnia solankowa przy Fredry na finiszu. Czeka jeszcze na odbiór

Szkolne stołówki dostaną pieniądze na nowy sprzęt i większą wydajność

Osiem rozbitych aut na osiedlu Piasta. Dwaj 18-latkowie nagrywali wandalizm

Zmieniał ubrania i wygląd. 41-latek wpadł w Białymstoku

Remont bramownicy zwęzi przejazd ulicą Generała Nikodema Sulika

Granica, której pilnują służby. Delegacja poznała też tatarskie dziedzictwo

183 miejsca postojowe przy targowisku. Parking na Kawaleryjskiej blisko otwarcia
Przydatne dane teleadresowe
- Zarząd Zlewni w Białymstoku - kontakt, zgłaszanie awarii i pozwolenia wodno-prawne
- KRUS Białystok - kontakt, godziny, ubezpieczenia i świadczenia dla rolników
- Biblioteka Pedagogiczna CEN w Białymstoku - kontakt, godziny, katalog online
- Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Białymstoku - kontakt, godziny, skargi
- Związek Gmin Wiejskich Województwa Podlaskiego - kontakt, siedziba i dostępność
- Samorządowe Ognisko Baletowe w Białymstoku - zajęcia, rekrutacja, kontakt
