W Białymstoku o szkole, która ma uczyć mniej pamięciowo i bardziej po ludzku

W sali w Białymstoku padły słowa o szkole, która ma przestać gonić za samym zapamiętywaniem, a zacząć mocniej przygotowywać do życia. To właśnie tam ruszyła rozmowa o reformie „Kompas Jutra” – programie, który ma zmienić codzienność uczniów, nauczycieli i samorządów w całym regionie. W tle są nowe przedmioty, inne podejście do oceniania i pytanie, jak odciążyć szkołę, nie tracąc z oczu poziomu nauczania.
- W Białymstoku pojawiła się szkoła przyszłości, ale rozmowa zaczęła się od ludzi
- Kompas Jutra ma odsunąć szkolną pamięciówkę na dalszy plan
- Profil absolwenta ma uporządkować to, czego szkoła naprawdę ma nauczyć
W Białymstoku pojawiła się szkoła przyszłości, ale rozmowa zaczęła się od ludzi
Podczas konsultacji w Białymstoku wojewoda podlaski mówił o potrzebie spokojnej, uważnej rozmowy o kierunku zmian w polskiej oświacie. Podkreślał, że takie spotkania mają sens tylko wtedy, gdy w centrum zostają uczniowie i nauczyciele, a nie same hasła reformy.
W wydarzeniu wzięli udział także poseł Krzysztof Truskolaski, prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski, wicemarszałek województwa podlaskiego Wiesława Burnos oraz podlaski kurator oświaty Agnieszka Krokos-Janczyło. Obecność przedstawicieli różnych szczebli władzy nie była przypadkowa – przy zmianach w edukacji samorządy zwykle jako pierwsze widzą, jak nowe rozwiązania przekładają się na szkoły, organizację pracy i codzienny rytm rodzin.
Barbara Nowacka zwróciła uwagę, że zaproszenie do rozmowy dostały nie tylko osoby decyzyjne, ale też ci, którzy na co dzień pracują w szkołach. Jak mówiła, chodzi o to, by samorządowcy i nauczyciele mogli usłyszeć, co dokładnie ma się zmienić, a szkoła stała się miejscem, do którego dzieci chodzą z radością, a pedagodzy pracują z satysfakcją.
Kompas Jutra ma odsunąć szkolną pamięciówkę na dalszy plan
„Kompas Jutra” to projekt zmian przygotowany przez Instytut Badań Edukacyjnych PIB na zlecenie Ministerstwa Edukacji Narodowej. Reforma ma być wdrażana stopniowo i po szerokich konsultacjach z nauczycielami, co w teorii ma zmniejszyć ryzyko chaosu, jaki często towarzyszy większym zmianom w oświacie.
Najmocniej wybrzmiewa odejście od modelu szkoły opartej głównie na wkuwaniu faktów. Zamiast tego reforma ma mocniej stawiać na kompetencje, samodzielność i umiejętność korzystania z wiedzy poza ławką szkolną. W tle jest też prosty cel: uczniowie mają czuć się w szkole lepiej, a nauczyciele dostać narzędzia, które nie będą dokładały im biurokracji, tylko ułatwią prowadzenie zajęć.
W planach są między innymi:
- nowe, bardziej praktyczne przedmioty – edukacja obywatelska, edukacja zdrowotna oraz przyroda w nowej formule,
- przejrzystsza podstawa programowa z mniejszą liczbą szczegółów do zapamiętania,
- więcej zajęć projektowych i praktycznych,
- większy nacisk na ocenę opisową i informację zwrotną,
- troska o dobrostan uczniów i nauczycieli,
- bezpłatne szkolenia, studia podyplomowe i narzędzia metodyczne dla nauczycieli,
- równomierniejsze rozłożenie nauki, zwłaszcza w klasach 7–8 szkoły podstawowej.
Dla rodziców to sygnał, że szkoła ma mocniej łączyć teorię z codziennością. Dla uczniów – że ważniejsze od samej pamięciowej sprawności mają się stać umiejętność myślenia, pracy zespołowej i poruszania się w świecie, który zmienia się szybciej niż programy nauczania.
Profil absolwenta ma uporządkować to, czego szkoła naprawdę ma nauczyć
W centrum reformy znalazł się także Profil absolwenta i absolwentki przedszkola i szkoły podstawowej. To dokument opracowany przez Instytut Badań Edukacyjnych PIB, który ma wskazywać, jakie umiejętności, wiedzę i postawy powinien wynieść uczeń po zakończeniu danego etapu nauki.
To właśnie ten element ma stać się czymś w rodzaju drogowskazu dla całego systemu. Dzięki niemu cele kształcenia mają być jaśniejsze dla nauczycieli, rodziców i samych uczniów, a szkoła ma przestać działać jak zbiór oderwanych od siebie przedmiotów i wymagań.
Zmiany w egzaminie ósmoklasisty i maturze mają wejść dopiero od 2031 roku, więc reforma nie dotyczy wyłącznie najbliższego roku szkolnego, ale dłuższego procesu przebudowy. To oznacza, że na efekty nie trzeba będzie patrzeć przez pryzmat jednego sezonu – raczej przez to, jak kolejne roczniki będą przechodziły przez szkołę już według nowych zasad.
na podstawie: Urząd Wojewódzki w Białymstoku.
Ostatnie Artykuły

Montaż klimatyzacji na własną rękę? To może skończyć się wysoką karą

Syreny zabrzmią w Wasilkowie. To hołd dla Powstania Warszawskiego

Supraśl połączy mistrzostwa kulinarne z lekcją o bioróżnorodności

Drugi zbiornik biogazu wzmacnia energetyczne zaplecze oczyszczalni

Medale dla rodziny Pogorzelskich. Ocalili Szmula Garbera

Co naprawdę wpływa na zdrowie w Białymstoku? Mieszkańcy ocenią swoje miasto

Najpierw groził sąsiadce, potem policjantom. 36-latek trafił do celi

Wybrali dla syna wyjątkowe imię. Jan Paweł dołączył do mieszkańców Łap

Dwa ataki tej samej nocy w Białymstoku. 18-latkowie zatrzymani

Z Białegostoku do Norwegii - tak może zmienić się miejskie centrum kultury

Sześć rekordów i wynik z przewagą epoki. Tak mocne były mistrzostwa w Białymstoku

Wojsko i służby mundurowe poniosą wspólny krzyż na Grabarkę

W Białymstoku nieczynne będą dwie pływalnie. Gdzie popływać?

Most w Milewie po latach oczekiwania. Przeprawa łączy dwa powiaty
Przydatne dane teleadresowe
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku - kontakt, godziny, wokanda
- Centrum Edukacji Nauczycieli w Białymstoku - kontakt, oferta szkoleń, biblioteka i wynajem sal
- Podlaski Urząd Wojewódzki w Białymstoku - paszporty, karta pobytu, obywatelstwo
- Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego - kontakt, adres i godziny przyjęć
- Komenda Miejska PSP w Białymstoku - kontakt, JRG i sprawy prewencyjne
- Komenda Wojewódzka Policji w Białymstoku - kontakt, telefony, wydziały
