Biegowy tłum w centrum Białegostoku. Półmaraton wraca na główne ulice

Biegowy tłum w centrum Białegostoku. Półmaraton wraca na główne ulice

FOT. UM Białystok

W centrum Białegostoku znów zrobi się ciasno od kroków, oddechów i kibiców. Podczas 13. PKO Białystok Półmaratonu na ulice wyjdą nie tylko doświadczeni biegacze, ale też dzieci, amatorzy i całe rodziny, które wolą świętować sport niż patrzeć na niego z boku. Skala wydarzenia urosła do poziomu, którego jeszcze kilkanaście lat temu mało kto mógł się spodziewać. To będzie weekend, w którym miasto na chwilę przejdzie na biegowy rytm.

  • Od 600 osób do jednego z największych biegów w kraju
  • Miasto i Fundacja Białystok Biega trzymają tempo
  • Weekend zacznie się od krótkich dystansów, a skończy półmaratonem

Od 600 osób do jednego z największych biegów w kraju

Pierwsza edycja półmaratonu w 2013 roku zgromadziła 600 uczestników. Teraz organizatorzy mówią już o imprezie liczonej w tysiącach – na listach startowych widnieje prawie 9,5 tys. nazwisk, a w całym weekendzie ma się przewinąć około 10 tys. biegaczy. To skok, który dobrze pokazuje, jak mocno to wydarzenie zakorzeniło się w miejskim kalendarzu.

Białostocki półmaraton zyskał też uznanie poza regionem. Sami uczestnicy biegów masowych wskazali go jako najlepszy start w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców, a organizatorzy chwalą się również tytułem najlepszego półmaratonu w Polsce. Dla Białegostoku to nie tylko sportowy prestiż, ale też widoczny sygnał, że miasto potrafi przyciągać ludzi z ambicją, energią i mocnym tempem w nogach.

– PKO Białystok Półmaraton to wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz naszego miasta – powiedział prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.

Miasto i Fundacja Białystok Biega trzymają tempo

Za organizację odpowiada Fundacja Białystok Biega, a miasto od początku wspiera przedsięwzięcie. W tym roku na realizację zadania „13. PKO Białystok Półmaraton oraz Biegnę dla Niepodległej” przekazano 320 tys. zł. To finansowanie przekłada się na skalę wydarzenia, ale też na bezpieczeństwo i sprawną organizację ruchu na trasach prowadzonych przez główne ulice centrum.

Trasy mają być nie tylko sportowym wyzwaniem, lecz także okazją, by zobaczyć reprezentacyjne miejsca Białegostoku w ruchu, z perspektywy biegu. Udział zapowiedzieli zawodnicy z różnych części Polski i z kilkunastu krajów, więc w centrum pojawi się mieszanka języków, barw i biegowych stylów. Taka atmosfera zwykle działa jak magnes – nie tylko na samych startujących, ale i na tych, którzy przychodzą kibicować.

Weekend zacznie się od krótkich dystansów, a skończy półmaratonem

Program wydarzenia rozciąga się na dwa dni i daje szansę wejścia w biegowy weekend zarówno osobom doświadczonym, jak i tym, którzy chcą po prostu pobiec dla przyjemności.

W sobotę, 9 maja, zaplanowano:

  • godz. 9.00 – Bieg Śniadaniowy na 4 km, bezpłatny i bez wcześniejszej rejestracji,
  • PKO Bieg Juniora – starty dla dzieci i młodzieży na dystansach od 100 m do 1 km, w formule zabawy, z medalem dla każdego na mecie,
  • godz. 21.00 – PKO Nocny Bieg na 5 km.

W niedzielę, 10 maja, odbędzie się:

  • godz. 10.00 – 13. PKO Białystok Półmaraton na dystansie 21,1 km.

Bieg główny ma być największym punktem całego weekendu, ale siła tej imprezy tkwi właśnie w szerokim programie. Krótsze dystanse, start nocny i rodzinny charakter części wydarzeń sprawiają, że centrum miasta nie zamieni się wyłącznie w arenę dla wyczynowców. Zamiast jednego biegu dostaje się tu cały sportowy dzień, a właściwie dwa dni, które razem budują obraz Białegostoku jako miasta z mocnym biegowym pulssem.

Do tej pory we wszystkich edycjach półmaratonu wystartowało ponad 47 tys. osób. Tegoroczna odsłona ma szansę dołączyć do ścisłej krajowej czołówki największych biegów.

na podstawie: UM Białystok.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Białystok). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.