Miliony na bezpieczeństwo i magazyn kryzysowy. Samorządy z powiatu już działają

Miliony na bezpieczeństwo i magazyn kryzysowy. Samorządy z powiatu już działają

FOT. Urząd Wojewódzki w Białymstoku

Na stole samorządowców i wojewody leżał temat bardzo konkretny – sprzęt, magazyny i pieniądze na sytuacje, których nikt nie chce sprawdzać w terenie. W powiecie białostockim Program OLiOC, czyli ochrony ludności i obrony cywilnej, przestał być hasłem z dokumentów, a stał się serią zakupów i inwestycji. Gminy oraz starostwo pokazują, że tegoroczne wydatki sięgnęły już ponad 13 mln zł, a na kolejny rok przewidziano jeszcze więcej. W rozmowach z wojewodą Jackiem Brzozowskim mocno wybrzmiało też jedno założenie – program ma dawać samorządom czas na nadrabianie zaległości krok po kroku.

  • Samorządy kupiły sprzęt, który ma być gotowy przed następnym kryzysem
  • Nowe przepisy mają dać czas na domykanie inwestycji
  • Zima pokazała, że nowe zakupy nie stoją na półce

Samorządy kupiły sprzęt, który ma być gotowy przed następnym kryzysem

Podczas spotkania w Białymstoku przedstawiciele gmin z powiatu białostockiego i starosta białostocki pokazali, jak szybko przekuli program w konkretne zakupy. W 2025 roku na działania z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej poszło ponad 13 mln zł. To pieniądze, za które kupiono sprzęt potrzebny przede wszystkim tam, gdzie liczy się sprawna reakcja i możliwość działania bez zwłoki.

Na liście zakupów znalazły się między innymi:

– zbiorniki na paliwo
– cysterny
– radiostacje
– ciągniki
– agregaty
– koparkoładowarki
– piły spalinowe

Wspomniano też o inwestycji gminy Wasilków, która kupiła grunt pod magazyn OLiOC i przygotowała dokumentację projektową budynku z funkcją gminnego centrum kryzysowego. To ważny ruch, bo magazyn i zaplecze organizacyjne dają samorządowi większą samodzielność, gdy trzeba zareagować na awarię, trudną pogodę albo inne zdarzenie wymagające szybkiej koordynacji.

Nowe przepisy mają dać czas na domykanie inwestycji

Wojewoda Jacek Brzozowski zwracał uwagę, że dla samorządów istotna będzie nowelizacja ustawy o OLiOC. Zmiany mają ułatwić planowanie w dłuższym horyzoncie, bez presji zamykania wszystkiego w jednym budżetowym sezonie.

„Czego nie zdążycie państwo wykonać w tym roku, będziecie mogli kontynuować w kolejnych latach”

– mówił Brzozowski, przypominając, że samorządowa strona postulowała właśnie wieloletni cykl programu.

Dla gmin i powiatu to nie jest wyłącznie administracyjny zapis. Program stał się też testem gotowości – sprawdza, co już jest, a czego brakowało przez lata. Samorządowcy mówili, że dzięki tym pieniądzom mogli od razu ruszyć z nadrabianiem zaległości, zamiast odkładać je na bliżej nieokreśloną przyszłość.

Zima pokazała, że nowe zakupy nie stoją na półce

W rozmowach wracał także praktyczny przykład z ostatniej zimy. Zakupione w 2025 roku ciągniki i koparki zostały wykorzystane przy intensywnych opadach śniegu i silnych mrozach. To właśnie taki moment najlepiej pokazuje sens całego programu: sprzęt kupiony pod kątem kryzysów nie musi czekać latami na sprawdzian.

Dla mieszkańców oznacza to prostą rzecz – kiedy przyjdzie trudna pogoda albo sytuacja awaryjna, gminy z powiatu białostockiego mają być lepiej przygotowane niż dotąd. Nie chodzi już tylko o plany i zapisy w dokumentach, ale o realne zasoby, które można uruchomić wtedy, gdy sytuacja zaczyna się komplikować.

na podstawie: Podlaski Urząd Wojewódzki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Wojewódzki w Białymstoku). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.