Bezpieczeństwo i zabytki pod lupą w Krakowie padły ważne słowa

Bezpieczeństwo i zabytki pod lupą w Krakowie padły ważne słowa

FOT. Podlaski Urząd Wojewódzki

W Krakowie rozmowa o bezpieczeństwie szybko zeszła na tematy, które jeszcze niedawno wielu osobom wydawały się odległe. Przy jednym stole spotkali się eksperci, samorządowcy i wojewodowie, a dyskusja objęła zarówno ochronę ludności, jak i ratowanie dziedzictwa w czasie kryzysu. Wśród uczestników był wojewoda podlaski Jacek Brzozowski, który mówił wprost o świecie, w którym nieprzewidywalność stała się codziennością. To sygnał, że przygotowanie na zagrożenia przestaje być teorią, a staje się konkretnym zadaniem dla państwa i instytucji.

  • Kiedy bezpieczeństwo zaczyna się od odporności na chaos informacyjny
  • Zabytki trzeba chronić także wtedy, gdy sytuacja wymyka się planom
  • Schrony, przepisy i szwedzkie doświadczenie przy jednym stole

Kiedy bezpieczeństwo zaczyna się od odporności na chaos informacyjny

Podczas IV Kongresu Bezpieczeństwa Dziedzictwa KOBED’26 w Muzeum Lotnictwa Polskiego rozmowa toczyła się nie tylko wokół ochrony zabytków. Uczestnicy wracali do doświadczeń ostatnich lat – pandemii COVID-19, wojny w Ukrainie i kolejnych klęsk żywiołowych – pokazując, że nowe zagrożenia wymagają nowych procedur, sprawniejszej współpracy i chłodnej oceny ryzyka.

Wojewoda podlaski zwrócił uwagę na zagrożenia, które nie kończą się na polu walki.

„Oprócz wojny kinetycznej mamy do czynienia z wojną kognitywną, która jest zjawiskiem coraz bardziej powszechnym, a jej polem walki jest umysł człowieka” – podkreślił Jacek Brzozowski.

To ważny punkt także z perspektywy Podlaskiego, gdzie bezpieczeństwo buduje się nie tylko przez służby i infrastrukturę, ale również przez przygotowanie mieszkańców do działania w kryzysie. W tym kierunku idą już konkretne kroki:

  1. powołano Koalicję na rzecz Cyberbezpieczeństwa,
  2. upowszechniany jest „Poradnik Bezpieczeństwa”,
  3. w ciągu ostatnich dwóch lat na ochronę ludności skierowano 333 mln zł,
  4. w powiatach przygranicznych powstają centra logistyczne.

Zabytki trzeba chronić także wtedy, gdy sytuacja wymyka się planom

Druga część krakowskich spotkań dotyczyła ochrony dziedzictwa w realiach konfliktu i prawa międzynarodowego. Jacek Brzozowski wystąpił tu razem z prof. Karolem Łopateckim, zastępcą podlaskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków. Ich wystąpienie miało mocny wydźwięk: wojna w Ukrainie pokazała, że zabezpieczenie zabytków nie może być odkładane na później, bo kryzys nie pyta o gotowość instytucji.

Wojewoda podlaski mówił o zmianie, która odcisnęła się na całym regionie.

„Pełnoskalowa wojna w Ukrainie zakończyła ‘belle epoque’ dla naszej części regionu. Wszystko się zmieniło” – zaznaczył Jacek Brzozowski.

Z referatu wynikał jasny wniosek: potrzebne są nie tylko plany, ale też procedury, które pozwolą chronić cenne obiekty i ewakuować je w razie zagrożenia. Mówiono również o współpracy z Wojskiem Polskim, bo w sytuacji nadzwyczajnej ochrona dziedzictwa staje się częścią szerszego systemu bezpieczeństwa państwa.

Schrony, przepisy i szwedzkie doświadczenie przy jednym stole

Trzecie z krakowskich wydarzeń przeniosło dyskusję na grunt bardzo praktyczny. Na Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej na Uniwersytecie Papieskim obok wojewody pojawił się wicewojewoda Michał Gąsowski. Tematem były obiekty zbiorowej ochrony, dostępność schronów, bariery w budownictwie ochronnym oraz wdrażanie nowych przepisów ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej.

To nie była rozmowa akademicka oderwana od codzienności. Samorządowcy, szefowie służb mundurowych i eksperci szukali odpowiedzi na pytanie, jak przełożyć przepisy na realne działanie. W tle pojawił się także wątek zagraniczny – delegacja ze Szwecji pokazywała rozwiązania, które od lat funkcjonują w tamtejszym systemie ochrony i mogą stać się inspiracją dla polskich miast.

Wojewoda podlaski nie ukrywał, że właśnie takie spotkania mają sens, bo pozwalają zderzyć doświadczenie, spór i praktykę.

„Do tej pory nie wymyślono niczego lepszego niż żywa dyskusja wokół konkretnych problemów i zagadnień” – powiedział Jacek Brzozowski.

W krakowskich rozmowach wybrzmiała więc jedna myśl: bezpieczeństwo ludności, ochrona zabytków i odporność państwa to dziś wspólny front. Nie ma już prostych tematów ani prostych odpowiedzi. Są za to instytucje, ludzie i decyzje, które muszą działać zanim kryzys zapuka do drzwi.

na podstawie: Urząd Wojewódzki w Białymstoku.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Podlaski Urząd Wojewódzki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.