Upał nie odpuszcza. Urząd przypomina, co trzeba zrobić, zanim zrobi się groźnie

Upał nie odpuszcza. Urząd przypomina, co trzeba zrobić, zanim zrobi się groźnie

FOT. Urząd Wojewódzki w Białymstoku

Wysoka temperatura potrafi uderzyć po cichu, a skutki widać dopiero wtedy, gdy organizm zaczyna się bronić za późno. W Białymstoku i całym regionie Podlaski Urząd Wojewódzki przypomina więc o prostych zasadach, które w gorące dni mają znaczenie większe niż zwykle. Chodzi nie tylko o komfort, ale o zdrowie dzieci, seniorów, pracowników, zwierząt i wszystkich, którzy spędzają czas na zewnątrz.

  • Najpierw trzeba chronić tych, którzy najłatwiej tracą siły
  • W mieście liczą się cień, woda i miejsca, do których można zejść z żaru
  • Praca, kąpieliska i lasy wymagają wtedy większej ostrożności

Najpierw trzeba chronić tych, którzy najłatwiej tracą siły

Przy falach upałów najmocniej zagrożone są osoby starsze, samotne, przewlekle chore, z niepełnosprawnościami oraz osoby w kryzysie bezdomności. To właśnie one najczęściej gorzej znoszą brak snu, odwodnienie i długie przebywanie w rozgrzanych pomieszczeniach. Urząd przypomina, że w takich dniach liczy się zwykła czujność – telefon, krótka wizyta, sprawdzenie, czy jest woda i czy ktoś nie potrzebuje pomocy.

W przypadku dzieci i młodzieży ważna jest dobra organizacja dnia. Zajęcia, uroczystości i wydarzenia plenerowe najlepiej planować rano, a jeśli trzeba, skracać ich czas. Tam, gdzie to możliwe, warto przenosić spotkania do wnętrz z klimatyzacją albo do miejsc zacienionych. Istotny jest też dostęp do wody pitnej oraz zabezpieczenie medyczne, zwłaszcza podczas większych zgromadzeń.

W gorącym czasie szczególnie groźne pozostaje pozostawianie dziecka albo zwierzęcia w zamkniętym aucie. Temperatura wewnątrz pojazdu rośnie błyskawicznie i może doprowadzić do tragedii w ciągu kilku minut. Dlatego ostrzeżenie nie jest tu przesadą, tylko jedną z podstawowych zasad bezpieczeństwa.

W mieście liczą się cień, woda i miejsca, do których można zejść z żaru

Podlaski Urząd Wojewódzki zwraca uwagę, że podczas upałów warto uruchamiać i wskazywać mieszkańcom tzw. miejsca chłodu – w budynkach publicznych i innych obiektach, gdzie można bezpiecznie odpocząć od skwaru. W podobny sposób działają kurtyny wodne, dysze mgłowe i dodatkowe punkty poboru wody. Tam, gdzie ruch pieszy jest największy, takie rozwiązania przestają być dodatkiem, a stają się realnym wsparciem.

Władze i służby powinny też przekazywać jasną informację, gdzie szukać ochłody i pomocy. Chodzi o mapy punktów z wodą, lokalizacje miejsc schronienia przed upałem oraz komunikaty o zagrożeniach meteorologicznych. To ważne zwłaszcza dla osób, które poruszają się po mieście pieszo, korzystają z transportu zbiorowego albo nie mają stałego dostępu do chłodnego miejsca.

W upalne dni znaczenie ma nawet to, jak zaplanowane są wydarzenia masowe. Organizatorzy powinni zapewnić uczestnikom wodę, cień i wsparcie medyczne, a przy ekstremalnej temperaturze rozważyć ograniczenie, przesunięcie lub odwołanie imprezy. Szczególnie ostrożnie trzeba podchodzić do sprzedaży i spożycia alkoholu, bo w połączeniu z wysoką temperaturą przyspiesza odwodnienie i osłabia organizm.

Praca, kąpieliska i lasy wymagają wtedy większej ostrożności

Upał nie omija miejsc pracy. Pracodawcy mają zadbać o napoje, skracanie czasu pracy, rotację na stanowiskach i cykliczne pomiary temperatury tam, gdzie ludzie wykonują obowiązki w wysokim skwarze. Dotyczy to zwłaszcza pracy na otwartej przestrzeni. Urząd odwołuje się przy tym do zaleceń resortu rodziny i Państwowej Inspekcji Pracy, które przypominają, że organizację zajęć trzeba dopasować do warunków atmosferycznych, a nie odwrotnie.

W razie upałów rośnie też ryzyko nad wodą. Służby powinny mocniej kontrolować niestrzeżone akweny i miejsca objęte zakazem kąpieli, a na strzeżonych kąpieliskach potrzebna jest odpowiednia liczba ratowników. Równie ważna jest stała informacja o zagrożeniach, bo nad wodą wiele osób lekceważy zasady, które w takich warunkach mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo.

Nie mniejsze ryzyko dotyczy lasów i terenów suchych. Wysokie temperatury sprzyjają pożarom, dlatego trzeba zwiększać monitoring zagrożenia, ograniczać dostęp do lasów tam, gdzie przepisy na to pozwalają, i przypominać o zakazie używania otwartego ognia w pobliżu drzewostanów oraz pól. Do tego dochodzi jeszcze kontrola sieci energetycznych, instalacji klimatyzacyjnych, jakości wody i rozsądne gospodarowanie energią. W upale każdy z tych elementów staje się częścią jednego układu, który ma wytrzymać więcej niż zwykle.

na podstawie: Urząd Wojewódzki w Białymstoku.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Wojewódzki w Białymstoku). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.