Zimą schroniska pilnują ocieplenia i wody - kontrole weterynaryjne w regionie

W mroźne dni weterynarze i inspektorzy mają oczy szeroko otwarte. W Białymstoku i w innych miejscach Podlasia sprawdzano, czy budy są ocieplone, czy zwierzęta mają niezamarzającą wodę i wystarczająco kaloryczną karmę. Relacje z kontroli oraz wizyta wojewody pokazują, że w praktyce to codzienna praca pracowników i wolontariuszy utrzymuje schroniska przy życiu.
- W Białymstoku i województwie - skala kontroli i raporty w resorcie
- Wojewoda sprawdził sokólskie schronisko i podziękował wolontariuszom
W Białymstoku i województwie - skala kontroli i raporty w resorcie
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji informuje o ogólnopolskiej akcji kontrolnej: przeprowadzono ponad 200 niezapowiedzianych wizyt w 175 placówkach. W Podlaskiem działa 9 schronisk - m.in. w Białymstoku, Łomży, Suwałkach, Augustowie, Mońkach, Sejnach, Sokółce, Kolnie i Hajnówce. W tych placówkach obecnie przebywa łącznie 167 kotów i 1444 psy.
Inspektorzy skupiali się na kilku prostych, ale kluczowych elementach: ociepleniu bud i izolacji od podłoża, dostępie do płynnej, niezamarzającej wody, higienie pomieszczeń oraz kompletności dokumentacji - w tym zapasach karmy i materiałów izolacyjnych. Wyniki kontroli w regionie ocenia się jako pozytywne, a wskazane w raportach zalecenia są sukcesywnie wdrażane.
Wojewoda sprawdził sokólskie schronisko i podziękował wolontariuszom
Wojewoda Jacek Brzozowski odwiedził schronisko w Sokółce i podkreślił znaczenie opieki nad zwierzętami:
“To dla mnie bardzo ważne, by warunki były odpowiednie. Miarą ludzkiego humanizmu jest to, jak potrafimy dbać o naszych ‘braci mniejszych’.”
— Jacek Brzozowski, wojewoda
Powiatowy lekarz weterynarii Paweł Antoni Mędrek przekazał szczegóły z kontroli przeprowadzonej w placówce:
“Przebywają tu 123 psy i 25 kotów, zwierzęta mają docieplone styropianem budy”
— Paweł Antoni Mędrek, powiatowy lekarz weterynarii
Dalsza część jego wypowiedzi wskazywała, że inspektorzy ocenili działania opiekujących się schroniskiem osób jako zaangażowane i dostosowane do możliwości placówki: psy i koty mają zabezpieczone budy, dostęp do niezamarzającej wody, a pracownicy i wolontariusze dbają o ich ruch i kaloryczność karmy. Przedstawicielka Fundacji Pomocy Zwierzętom Vita Canis, Edyta Waszczyńska, zaznaczyła, że personel robi wszystko, by zwierzęta czuły się bezpiecznie – czasem nawet ubierając te, które to tolerują. Burmistrz Ewa Kulikowska poinformowała, że gmina przeznaczyła na bieżącą opiekę nad zwierzętami ponad pół miliona złotych: 432 tys. zł na funkcjonowanie schroniska oraz ponad 100 tys. zł na wsparcie gospodarstw domowych.
- Gdy kontrole ujawniają mankamenty, inspekcje nie kończą się na słowach i zaleceniach - służby zapowiadają kolejne wizyty, aby upewnić się, że zalecenia są realizowane.
Jak dbać o zwierzęta w mroźne dni - praktyczne wskazówki
- Zapewnić zwierzętom możliwość przebywania w ciepłym pomieszczeniu - np. piwnica, kotłownia, garaż.
- Budy powinny być odizolowane od gruntu i ocieplone - jako ściółka zimą sprawdza się sucha słoma, nie koce, które wilgotnieją i zamarzają.
- Stały dostęp do płynnej, niezamarzającej wody.
- Karmienie bardziej kaloryczną dietą niż zwykle oraz dbanie o regularny ruch.
- W razie podejrzeń o zaniedbanie - zgłoszenie do policji, urzędu gminy albo powiatowego lekarza weterynarii.
Wartość tego cyklu kontroli wykracza poza jednorazowe oględziny - to również test systemu wsparcia, finansowania i zaangażowania wolontariuszy. Mieszkańcy mogą obserwować efekty w postaci lepszej izolacji bud, stałych zapasów karmy i usprawnionej opieki w schroniskach, a gminne wsparcie finansowe pokazuje, że opieka nad zwierzętami traktowana jest jako element zabezpieczenia społecznego.
na podstawie: Podlaski Urząd Wojewódzki.
Autor: krystian

