Przedszkolaki w Łapach rywalizowały w Wielkich Igrzyskach pełnych śmiechu i wysiłku

W hali sportowej rozbrzmiewały śmiech i głośny doping - mali zawodnicy przemierzali tor za torem, a rodzice i opiekunowie nie kryli wzruszenia. Podczas I edycji Wielkich Igrzysk Przedszkolaków w Łapach widać było zapał i prawdziwą chęć zabawy. Organizatorzy postawili na równość i dobrą atmosferę, a wydarzenie miało charakter bardziej święta niż klasycznej rywalizacji.
- Wielkie Igrzyska Przedszkolaków pokazały, że sport może być zabawą
- W hali w Łapach - organizacja, osoby otwierające i podziękowania
Wielkie Igrzyska Przedszkolaków pokazały, że sport może być zabawą
Podczas zawodów dzieci zmierzyły się w ośmiu konkurencjach, spośród których wymieniano m.in.:
- slalom
- bieg z przeszkodami
- budowanie mostu
- rzuty do celu
Na starcie nie brakowało zaangażowania – każde przejście toru wywoływało oklaski, a rywalizacja była zacięta, choć przyjazna. Organizatorzy zdecydowali, że po zakończeniu zmagań nie będzie klasyfikacji punktowej - wszystkie drużyny otrzymały równy status zwycięzców, co podkreśliło integracyjny charakter spotkania.
W I edycji wystartowały zespoły:
- Płonkowskie Rakiety - Płonka Kościelna
- Tygryski - Uhowo
- Zwinne Tygrysy - Przedszkole Nr 1
- Dzikie Koty - Przedszkole Nr 1
- Turbosmyki - Przedszkole Nr 2
- Kapitalni - Przedszkole Nr 2
W hali w Łapach - organizacja, osoby otwierające i podziękowania
Zawody odbyły się w sali udostępnionej dzięki pomocy Daniela Gołaszewskiego - za to oraz wsparcie sprzętowe organizatorzy skierowali mu szczególne podziękowania. Uroczystego otwarcia i dekoracji zawodników dokonali m.in.: Przemysław Jaroszewski (Dyrektor OKF), Daniel Gołaszewski (Dyrektor SP nr 1 w Łapach), przedstawicielki dyrekcji Przedszkola nr 1 - Wiesława Winceniak i Katarzyna Konicka, dyrekcja Przedszkola nr 2 - Aneta Perkowska i Małgorzata Łapińska, oraz Beata Polowczyk (Dyrektor Szkoły Podstawowej w Płonce Kościelnej). Organizację i sprawny przebieg imprezy zapewnili pracownicy OKF.
Na zakończenie organizatorzy dziękowali wszystkim zaangażowanym - od prowadzących konkurencje, przez opiekunów drużyn, po rodziców i kibiców. Podkreślano, że to dopiero początek i że w przyszłości planowane są kolejne edycje.
Łapskie spotkanie było prostym dowodem na to, że wydarzenia sportowe dla najmłodszych mogą łączyć ruch, współpracę i radość - bez presji wyniku. W praktycznym wymiarze takie inicjatywy dają dzieciom szansę na rozwijanie sprawności i nawiązywanie relacji między placówkami, a rodzicom - obserwowanie postępów maluchów w bezpiecznej, zorganizowanej formule.
na podstawie: UM Łapy.
Autor: krystian

