Łapy pamiętają Żołnierzy Wyklętych – msza, przemarsz i szkolny montaż

W stołecznym chłodzie pierwszego marcowego dnia mieszkańcy Łap zebrali się przy kościele i pomnikach, by wspólnie oddać hołd niezłomnym żołnierzom. W cieniu świateł zniczy i sztandarów zabrzmiały modlitwy, przemówienia i szkolne piosenki — obraz małego miasta, które pamięta i porządkuje swoją historię.
- Jak Łapy uczciły pamięć niezłomnych
- Przy pomnikach majora Kazimierza Kamieńskiego i Lucjana Niemyjskiego – gesty pamięci
Jak Łapy uczciły pamięć niezłomnych
Uroczystości rozpoczęły się mszą w kościele pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła. Po nabożeństwie tłum przeszedł ulicami miasta, niosąc sztandary, a za nimi podążyła klasa mundurowa z Zespołu Szkół Mechanicznych. Przy pomnikach składano kwiaty, odśpiewano hymn i zapalono znicze — wartę przy jednym z monumentów pełnili strażacy z OSP Łapy–Dębowina.
Program wydarzenia w skrócie:
- msza w kościele pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła,
- przemarsz do pomników i złożenie kwiatów,
- wystąpienia zaproszonych gości,
- montaż słowno-muzyczny w wykonaniu uczniów Szkoły Podstawowej nr 2 im. Mikołaja Kopernika w Łapach,
- kwestę na rzecz ekshumacji i identyfikacji organizowaną przez Fundację Niezłomni.
Wśród osób zabierających głos byli parlamentarzyści i samorządowcy: Dariusz Piontkowski, Roman Czepe, Andrzej Gąsowski. Prelekcję historyczną przygotował Piotr Sobieszczak, wiceprezes Łapskiego Towarzystwa Regionalnego. Uroczystość prowadziła Alicja Zgajewska, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 2, a podziękowania dla młodych wykonawców złożył dyrektor szkoły Krzysztof Łapiński.
“My, mieszkańcy Gminy Łapy z dumą możemy powiedzieć, że niezmiennie od lat kultywujemy pamięć o bohaterstwie, męstwie i niezłomnej postawie patriotycznej żołnierzy niezłomnych…”
— Krzysztof Gołaszewski, burmistrz Łap
Przy pomnikach majora Kazimierza Kamieńskiego i Lucjana Niemyjskiego – gesty pamięci
Główne skupisko uroczystości utworzyło się przy pomniku poświęconym mjr Kazimierzowi Kamieńskiemu „Huzarowi”. Tam oddano honor poległym, złożono wieńce i zapalono znicze. Delegacje miejskie oraz delegacje organizacji i rodzin ofiar stanęły razem z przedstawicielami służb mundurowych i członkami środowisk kombatanckich.
Delegacje i organizacje obecne podczas obchodów (wybrane):
- władze gminy z Krzysztofem Gołaszewskim,
- przewodniczący Rady Miejskiej Leszek Paweł Gulewicz i radni,
- przedstawiciele Koła Terenowego Klubu Więzionych, Internowanych i Represjonowanych w Białymstoku z Zenonem Perkowskim,
- zarząd Łapskiego Towarzystwa Regionalnego na czele z Dorotą Kondratiuk.
Przy innym pomniku delegacje zapaliły także znicz ku czci st. sierż. Lucjana Niemyjskiego „Krakusa”. Obecność krewnych poległych dodała wydarzeniu prywatnego wymiaru — to nie tylko ceremoniał, ale także osobiste pamiętanie rodzin.
W trakcie obchodów wolontariusze szkolnego oddziału Caritas przeprowadzili zbiórkę na rzecz ekshumacji i identyfikacji Żołnierzy Wyklętych, wspierając działania Fundacji Niezłomni.
Miasto, garnitur gości i szkolne śpiewy tworzyły tę samą narrację — pamięć jako wspólne działanie, łączące oficjalne ceremonie z osobistymi gestami.
Wrażenie po uroczystości pozostaje wielowymiarowe: deklaracje i organizacja, ale też zaangażowanie młodzieży i wolontariuszy. To praktyczny sygnał — jeśli ktoś chce wesprzeć prace identyfikacyjne, pomagać można przez akcje zbiórek i uczestnictwo w lokalnych inicjatywach organizowanych przez Towarzystwo Regionalne czy szkolne Caritas. Dla miasta takie obchody to także sposób na przekazywanie wiedzy historycznej kolejnym pokoleniom i okazja, by pamięć stała się częścią codziennego życia społecznego.
na podstawie: Gmina Łapy.
Autor: krystian

