Portfel zniknął spod sklepu - nastolatkowie szybko wydali pieniądze

Portfel zniknął spod sklepu - nastolatkowie szybko wydali pieniądze

FOT. Policja Białystok

Z wózka zakupowego stojącego przed sklepem w Łapach zniknął portfel z dokumentami, kartą i około 5 tysiącami złotych. Policjanci z Łap ustalili, że sięgnęło po niego trzech nastolatków, którzy później część gotówki wydali na odzież i perfumy. Dwóch zatrzymano, trzeci tego samego dnia sam pojawił się w komisariacie.

Do policjantów w Łapach przyszła kobieta, która zgłosiła zaginięcie portfela podczas rodzinnych zakupów. Po powrocie do mieszkania sprawdzała torby, przeszukała samochód i wróciła jeszcze raz pod sklep, ale portfela nigdzie nie było. W środku miały znajdować się dokumenty, karta płatnicza oraz około 5 tysięcy złotych.

Kryminalni szybko ustalili, że portfel nie zniknął przypadkiem. Kobieta zostawiła go w zakupowym wózku ustawionym na zewnątrz sklepu, a zainteresowało się nim trzech chłopców. Jak wynika z ustaleń policji, obserwowali oni wózek, przejeżdżali obok na hulajnogach i zabrali portfel wtedy, gdy byli pewni, że nikt ich nie widzi.

Funkcjonariusze zatrzymali w miejscu zamieszkania dwóch nastolatków - 14-latka i 13-latka. Tego samego dnia do komisariatu przyszedł trzeci, 12-letni chłopiec. Policjanci odzyskali część pieniędzy, dokładnie 1600 złotych. Reszta gotówki poszła na odzież i perfumy, a portfel z dokumentami został wyrzucony.

Sprawa nie trafi więc do zwykłego postępowania karnego, tylko do sądu rodzinnego. Ten przypadek pokazuje, jak szybko chwila nieuwagi zamienia się w policyjną sprawę, a pozornie prosty łup kończy się dla nieletnich dużo poważniej, niż mogli zakładać.

na podstawie: Policja Białystok.