Wasilków wraca do pamięci katyńskiej z nazwiskami, które nie zniknęły

FOT. UM Wasilków
Przy wasilkowskich „Dębach Pamięci” pojawił się tego dnia spokojny gest, ale jego znaczenie jest ciężkie i bardzo konkretne. 13 kwietnia w Wasilkowie splatają się dwie pamięci – o zbrodni katyńskiej i o mieszkańcach miasta, których wojna wyrwała z domów. Burmistrz Adrian Łuckiewicz razem z delegacją Urzędu Miejskiego złożył kwiaty w miejscu, które przypomina nie o abstrakcyjnej historii, ale o konkretnych ludziach.
- Przy „Dębach Pamięci” historia nie brzmi jak podręcznik, lecz jak ostrzeżenie
- 13 kwietnia w Wasilkowie niesie także własną, miejscową ranę
Przy „Dębach Pamięci” historia nie brzmi jak podręcznik, lecz jak ostrzeżenie
Wasilków tego dnia zatrzymał się przy symbolu, który od lat porządkuje miejską pamięć o ofiarach z 1940 roku. „Dęby Pamięci” rosną w przestrzeni miasta jak ciche archiwum – nie pozwalają zapomnieć, że w Katyniu i Miednoje zginęli również wasiłkowianie.
Wiosną 1940 roku sowieckie NKWD zamordowało blisko 22 tysiące Polaków – oficerów Wojska Polskiego, policjantów i ludzi tworzących przedwojenną inteligencję. Przez dziesięciolecia prawda o masowych grobach była ukrywana, a odpowiedzialność za zbrodnię zakłamywana. Dopiero po rozpadzie ZSRR oficjalnie potwierdzono, kto stał za tym mordem.
13 kwietnia w Wasilkowie niesie także własną, miejscową ranę
Ta data ma w mieście jeszcze jeden, bardzo bolesny wymiar. Właśnie 13 kwietnia 1940 roku rozpoczęła się masowa deportacja mieszkańców Wasilkowa w głąb Związku Sowieckiego. Zostało wywiezionych co najmniej siedem rodzin – dla miejscowości liczącej wówczas około 5000 osób był to cios, który rozchodził się po domach przez lata.
Pamięć o tych ludziach nie kończy się na symbolicznym geście pod drzewami. Wasilków stara się ją utrzymać także w miejskiej przestrzeni i nazwach, które mijają na co dzień mieszkańcy. Od 2023 roku rondo u zbiegu ulic Polnej i Kościelnej nosi imię podporucznika Józefa Jana Kubali – nauczyciela Szkoły Powszechnej w Wasilkowie, który został zamordowany w Katyniu. To ważny znak, bo historia przestaje być wtedy odległa, a zaczyna mówić o kimś, kto naprawdę chodził po tych samych ulicach i uczył dzieci w tym samym mieście.
na podstawie: Urząd Miejski w Wasilkowie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Wasilków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Na Dolistowskiej znikną pasy do skrętu i zgasną światła na skrzyżowaniu

Choroszcz zagra w Rummikub o puchar burmistrza i awans do mistrzostw

Ponad 3 tony żywności odciążą domowe budżety w Choroszczy

Pijany kierowca z dożywotnim zakazem uderzył w drzewo i próbował zwiać

Białystok oddał hołd ofiarom Katynia i Sybiru w cieniu wojennej pamięci

Autobusy ominą przystanek przy urzędzie, gdy ruszą roboty na Mickiewicza

Piwnice w Białymstoku pękały jedna po drugiej - 44-latek miał magazyn łupów

Wasilków wraca do pamięci katyńskiej z nazwiskami, które nie zniknęły

Planszówki, rozmowy i wspólna gra w Łapach czeka wieczór dla mieszkańców

Zamenhof wrócił w komiksie - „Ideo” rozgrzało wieczór w Białymstoku

Strona produktu w sklepie internetowym — jak sprzedawać więcej bez większego ruchu

Jak poprawić mobilność przed treningiem siłowym? Sprzęt, który pomaga

Wojewódzki Inspektorat Weterynarii w Białymstoku - odwołania, skargi i nadzór weterynaryjny

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Białymstoku - egzaminy, zapisy i kontakt
Przydatne dane teleadresowe
- Izba Administracji Skarbowej w Białymstoku - kontakt, godziny i sprawy
- Powiatowy Urząd Pracy w Białymstoku - rejestracja, zasiłki i filia w Łapach
- Podlaski Urząd Wojewódzki w Białymstoku - kontakt, godziny, paszporty
- Prokuratura Okręgowa w Białymstoku - kontakt, godziny, wydziały
- Białostocki Ośrodek Kultury - kino Forum, Centrum Zamenhofa, bilety i godziny
- Wojewódzki Inspektorat Weterynarii w Białymstoku - odwołania, skargi i nadzór weterynaryjny
