W Łapach rusza wybór nazw dla nowych rond i skweru – w grze są Kosacki i Ciborowski

W Łapach rusza wybór nazw dla nowych rond i skweru – w grze są Kosacki i Ciborowski

FOT. UM Łapy

Na kilku świeżo wyznaczonych punktach Łap wciąż nie ma tabliczek, ale już zaczyna się spór o to, jakie nazwiska i jakie słowa zostaną tam na lata. Burmistrz Krzysztof Gołaszewski otwiera mieszkańcom drogę do zgłaszania własnych propozycji dla skweru i trzech rond, a w tle od razu pojawiają się dwa mocne tropy z lokalnej historii. To decyzja, która później trafi na mapy, do rozmów kierowców i do codziennej orientacji w mieście. Czas na własny pomysł jest do 4 maja.

  • Cztery miejsca czekają na nazwę, a każde z nich leży w ważnym punkcie miasta
  • Łapskie Towarzystwo Regionalne sięga po nazwiska wpisane w pamięć miasta
  • Zgłoszenia można składać do 4 maja, a potem ruszą konsultacje

Cztery miejsca czekają na nazwę, a każde z nich leży w ważnym punkcie miasta

Władze gminy chcą nazwać obiekty, które już zmieniają układ przestrzeni, ale wciąż nie mają oficjalnych patronów. Chodzi o miejsca dobrze widoczne i często mijane przez kierowców oraz pieszych, więc wybór nie będzie wyłącznie formalnością.

  1. skwer w ciągu ul. Leśnikowskiej przy stawie,
  2. rondo w ciągu ul. Leśnikowskiej przy OKF,
  3. rondo w ciągu ul. Mostowej przy stacji paliw,
  4. rondo w ciągu drogi wojewódzkiej nr 682 na wjeździe z Białegostoku do Uhowa.

Nazwy, które trafią na tablice, będą potem powtarzane przez lata w rozmowach, na mapach i w codziennych wskazaniach adresowych. Dlatego urząd prosi nie tylko o samą propozycję, ale też o krótkie uzasadnienie.

„Nazwy, które wspólnie wybierzemy, będą nie tylko elementem codziennej orientacji w przestrzeni, ale również ważnym świadectwem naszej tożsamości, historii i lokalnych tradycji”.

Łapskie Towarzystwo Regionalne sięga po nazwiska wpisane w pamięć miasta

Pierwsze propozycje przyszły od Łapskiego Towarzystwa Regionalnego i od razu pokazują, że w grę wchodzi nie tylko wygoda, ale też pamięć o ludziach związanych z Łapami. Jedna z nich dotyczy Józefa Kosackiego – wynalazcy wykrywacza min, który urodził się właśnie tutaj. Jego praca miała ogromne znaczenie dla ratowania życia w czasie wojny i do dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych osiągnięć osoby wywodzącej się z miasta.

Druga propozycja prowadzi do Henryka Ciborowskiego, burmistrza Łap z lat 1934–1939. Towarzystwo przypomina, że w okresie kryzysu gospodarczego miał duży udział w rozwoju miasta, a jego los po wybuchu wojny był dramatyczny. We wrześniu 1939 roku został aresztowany przez NKWD i wywieziony wraz z żoną na Wschód. Najpewniej zginął w więzieniu w Mińsku, a jego żona zmarła z głodu.

W takim wyborze nazw widać coś więcej niż upamiętnienie znanych postaci. To także sposób, by nowe ronda i skwer nie były anonimowe, tylko osadzone w historii miejsca, które codziennie mijają mieszkańcy.

Zgłoszenia można składać do 4 maja, a potem ruszą konsultacje

Propozycje nazw można przekazać na dwa sposoby:

  1. pisemnie w Urzędzie Miejskim w Łapach,
  2. pocztą elektroniczną na adres [email protected].

Do każdej zgłoszonej nazwy trzeba dopisać krótkie uzasadnienie. Termin nadsyłania propozycji mija 4 maja 2026 r. Po zebraniu wszystkich pomysłów zostaną one poddane konsultacjom z mieszkańcami, którzy będą mogli odnieść się do przedstawionych wariantów.

na podstawie: UM Łapy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Łapy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.