Cztery koła gospodyń z Choroszczy dostaną 30 tysięcy na kulturę i sąsiedzkie inicjatywy

Cztery koła gospodyń z Choroszczy dostaną 30 tysięcy na kulturę i sąsiedzkie inicjatywy

FOT. UM Choroszcz

W Choroszczy podpisano umowy, które otwierają drogę do nowych spotkań, pokazów i działań kulturalnych w czterech wsiach. Burmistrz Choroszczy przekazał przedstawicielkom kół gospodyń wiejskich wsparcie na projekty przygotowane na 2026 r. Pieniądze mają przełożyć się na wydarzenia, które przyciągną mieszkańców i zbliżą ich do siebie. Łącznie do rozdysponowania jest 30 tysięcy złotych, a każda z grup ma już własny pomysł na to, jak je wykorzystać.

  • W Barszczewie i Ogrodnikach projekty stawiają na spotkania, nie na same deklaracje
  • Klepacze i Porosły dostają mniejsze, ale bardzo konkretne wsparcie
  • Samorząd i koła gospodyń liczą na efekt, który zostanie na dłużej

W Barszczewie i Ogrodnikach projekty stawiają na spotkania, nie na same deklaracje

Dwa największe granty trafiły do Barszczewa i Ogrodnik. Po 10 tysięcy złotych dostaną koła gospodyń wiejskich, które przygotowały działania mocno osadzone w codziennym życiu swoich miejscowości.

KGW „Florianki” z Barszczewa zrealizuje projekt „Z kulturą na luzie”, a panie z KGW „Nasze Ogrodniki” poprowadzą inicjatywę „Budujemy więzi”. Sam tytuł tych przedsięwzięć pokazuje, że chodzi nie tylko o jednorazowe wydarzenia, ale o coś więcej niż samo spotkanie przy stole — o wspólne przeżywanie kultury i odbudowywanie relacji między sąsiadami.

W gminie Choroszcz właśnie takie oddolne pomysły często najlepiej pokazują, gdzie mieszkańcy chcą się spotykać i czego im brakuje na co dzień. Tym razem samorząd dołożył do tego konkretny budżet.

Klepacze i Porosły dostają mniejsze, ale bardzo konkretne wsparcie

Nie tylko największe projekty znalazły finansowanie. KGW „Razem Lepiej” w Klepaczach otrzyma 1600 złotych na działanie „Zaczytane Klepacze”, czyli propozycję skierowaną do osób, które chcą, by w lokalnym życiu pojawiło się więcej literatury i rozmów o książkach.

Z kolei KGW „Poroślanki” w Porosłach dostało 8400 złotych na projekt „Porosły w obiektywie czasu – filmowa historia naszej miejscowości oraz kino pod chmurką”. To połączenie historii miejsca z filmem może przyciągnąć nie tylko starszych mieszkańców pamiętających dawne czasy, ale też młodszych, którzy zwykle poznają wieś głównie z rodzinnych opowieści.

Właśnie w takich pomysłach widać, że kultura w małych miejscowościach nie musi oznaczać wielkich scen i głośnych nazw. Czasem wystarczy książka, ekran pod gołym niebem i grupa osób, które chcą wspólnie spędzić wieczór.

Samorząd i koła gospodyń liczą na efekt, który zostanie na dłużej

Łączne wsparcie w wysokości 30 tysięcy złotych ma zasilić działania z zakresu kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i dziedzictwa narodowego. To pieniądze przeznaczone na aktywizację mieszkańców obszarów wiejskich, ale też na coś mniej widocznego w tabelkach: na wzmacnianie zaufania między ludźmi.

W Choroszczy współpraca samorządu z lokalnymi liderkami i liderami nie zaczyna się od zera. Podpisane umowy są kolejnym krokiem w schemacie, który daje mieszkańcom realne narzędzia do działania, zamiast zostawiać dobre pomysły tylko na etapie rozmów.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w najbliższym czasie Barszczewo, Ogrodniki, Klepacze i Porosły pokażą, że nawet niewielkie środki potrafią uruchomić coś większego niż pojedyncze wydarzenie. Potrafią dać ludziom powód, by znowu spotkać się razem.

na podstawie: UM Choroszcz.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Choroszcz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.