Rajd Łap trzymał w napięciu. O podium decydowały sekundy

FOT. Gmina Łapy
Na łapskich trasach zrobiło się głośno, kolorowo i bardzo szybko. Czterdzieści załóg ruszyło do rywalizacji w drugiej rundzie STAG Samochodowych Mistrzostw Białegostoku, a kibice dostali dokładnie to, po co przychodzą na rajd – kurz, tempo i emocje na granicy błędu. Wiosenne słońce tylko podbiło atmosferę, która z każdą próbą gęstniała coraz bardziej. W Łapach nie było miejsca na przypadek, bo o wyniku decydowały ułamki sekund.
- Agrocentrum dało kibicom rajdowe widowisko
- Cukrownia zamieniła rywalizację w pojedynek na milimetry
- Powrót Suchodolskiego zakończył się miłą niespodzianką
Agrocentrum dało kibicom rajdowe widowisko
Pierwsza z prób, wyznaczona w Agrocentrum, miała w sobie więcej show niż walki na noże, ale to wcale nie znaczyło, że zawodnicy mogli pozwolić sobie na luz. Szerokie łuki, dobra widoczność i otwarta przestrzeń sprawiły, że publiczność mogła śledzić przejazdy niemal jak na dłoni. Rajdowe auta pokazywały tam pełnię możliwości, a piloci i kierowcy pracowali tak, by każdy zakręt wyjść jak po sznurku.
Organizatorzy zadbali też o oprawę, która do motorsportu pasuje jak asfalt do slicków. Klubowe barwy, motoryzacyjne akcenty i rodzinna atmosfera sprawiły, że ten fragment imprezy miał bardziej festynowy, ale wciąż sportowy charakter. Dla widzów to był odcinek, na którym można było zobaczyć rajd bez nerwowego biegania po terenie i bez szukania najlepszej perspektywy.
Cukrownia zamieniła rywalizację w pojedynek na milimetry
Druga lokalizacja, przygotowana na terenie Cukrowni, zmieniła całą dynamikę zawodów. Tu już nie chodziło o efektowny obraz dla widzów, lecz o precyzję, odwagę i zimną krew. Szybkie odcinki przeplatały się z technicznymi dohamowaniami, a każdy błąd mógł kosztować kilka cennych setnych albo wręcz całe miejsca w klasyfikacji.
To właśnie tam zrobiło się najgoręcej. Jedna z załóg, Jacek Protasiewicz i Magdalena Essel, zaliczyła groźnie wyglądający kontakt z przeszkodą. Rajd na moment zamarł, ale sytuacja zakończyła się bez obrażeń – ucierpiało przede wszystkim auto. Taki epizod zawsze przypomina, jak cienka bywa granica między czystym przejazdem a kosztownym błędem.
Właśnie na Cukrowni najlepiej było widać, że w rajdach nie wygrywa wyłącznie odwaga. Potrzebny jest jeszcze wyczucie samochodu, koncentracja i odrobina szczęścia. Bez tego nawet mocna załoga może stracić wszystko na jednym dohamowaniu.
Powrót Suchodolskiego zakończył się miłą niespodzianką
Wśród wielu sportowych historii z Łap szczególnie wybrzmiał start Adama Suchodolskiego, który wrócił do rywalizacji po długiej przerwie. Jak sam opisał, samochód udało się złożyć niemal na ostatnią chwilę, a cały dzień miał być przede wszystkim spokojnym wejściem z powrotem w rajdowy rytm. Zamiast nerwów przyszło jednak coś znacznie lepszego.
„To był udany dzień, to był udany start” – napisał Suchodolski po rajdzie.
Zawodnik podkreślił, że pierwsze przejazdy były jeszcze zachowawcze, a auto rywalizowało w trudniejszych warunkach po zmianach w klasach. Mimo drobnej kary czasowej po kontakcie z pachołkiem, końcowy wynik okazał się bardzo dobry. Załoga Suchodolski / Wysocki zajęła drugie miejsce w klasie Open 2, co po tak długim rozbracie z trasą musiało smakować szczególnie.
Na czoło całej imprezy wysunęły się także nazwiska, które już wcześniej liczyły się w stawce. W klasyfikacji generalnej najlepsza okazała się załoga Konrad Niewiarowski / Jacek Sirant w Audi A3, tuż za nimi finiszowali Wojciech Czepiel i Anna Biała w Toyocie GR Yaris, a podium uzupełnił Fabian Gniedziejko w Renault Clio.
Najważniejsze wyniki z Łap wyglądały tak:
Klasyfikacja generalna
- Konrad Niewiarowski / Jacek Sirant
- Wojciech Czepiel / Anna Biała
- Fabian Gniedziejko
Klasa PRO
- Włodzimierz Rudzki / Robert Walewski
STAG LPG CUP
- Maciej Gołek / Monika Waleria Burdon
- Piotr Popławski / Rafał Niewiarowski
- Maciej Sieńczuk / Maciej Barańczuk
Klasyfikacja drużynowa
- MG Sports Motorsport
- STAG Rally Team
Rywalizacja w Łapach pokazała, że sezon motorsportowy na Podlasiu wchodzi w bardzo żywą fazę. Doświadczeni kierowcy i debiutanci pojechali tu równo, a miejscami wręcz bezlitośnie dla siebie nawzajem. Kolejna runda już nie pozwoli na rozgrzewkę – po takim rozdaniu poprzeczka idzie wyraźnie w górę.
na podstawie: UM Łapy.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Łapy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Ponad 74 tysiące kilometrów dla Białegostoku. Są zwycięzcy rowerowej rywalizacji

Cztery dni atrakcji w Choroszczy. Finał z ŁZY i Strongman Europe Cup

Popychał kobietę, zniszczył jej telefon. 43-latek zatrzymany w Białymstoku

Syreny zabrzmią w Białymstoku. To będzie test alarmowania

Kicia Kocia rusza w Polskę. Wśród odwiedzanych miast jest Białystok

Minigolf na Dojlidach już działa. Na otwarcie bezpłatne rozgrywki

Lodowisko w Białymstoku wraca latem. Ślizgawki ruszą w sierpniu

Tężnia solankowa przy Fredry na finiszu. Czeka jeszcze na odbiór

Szkolne stołówki dostaną pieniądze na nowy sprzęt i większą wydajność

Osiem rozbitych aut na osiedlu Piasta. Dwaj 18-latkowie nagrywali wandalizm

Zmieniał ubrania i wygląd. 41-latek wpadł w Białymstoku

Remont bramownicy zwęzi przejazd ulicą Generała Nikodema Sulika

Granica, której pilnują służby. Delegacja poznała też tatarskie dziedzictwo

183 miejsca postojowe przy targowisku. Parking na Kawaleryjskiej blisko otwarcia
Przydatne dane teleadresowe
- Zarząd Zlewni w Białymstoku - kontakt, zgłaszanie awarii i pozwolenia wodno-prawne
- KRUS Białystok - kontakt, godziny, ubezpieczenia i świadczenia dla rolników
- Biblioteka Pedagogiczna CEN w Białymstoku - kontakt, godziny, katalog online
- Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Białymstoku - kontakt, godziny, skargi
- Związek Gmin Wiejskich Województwa Podlaskiego - kontakt, siedziba i dostępność
- Samorządowe Ognisko Baletowe w Białymstoku - zajęcia, rekrutacja, kontakt
