W Białymstoku rusza seria rodzinnych festynów i sportowych atrakcji

W Białymstoku rusza seria rodzinnych festynów i sportowych atrakcji

Na osiedlowych terenach zielonych, przy szkolnych boiskach i w plenerze pojawią się gry, dmuchańce oraz strefy zabaw przygotowane z myślą o całych rodzinach. Białystok szykuje cztery festyny rodzinno-sportowe, które mają połączyć ruch, odpoczynek i zwykłe, sąsiedzkie spotkanie bez pośpiechu. Prezydent Tadeusz Truskolaski podkreśla, że to propozycja dla dzieci, młodzieży i rodziców, którzy chcą spędzić czas razem. Wstęp na wszystkie wydarzenia będzie wolny.

  • Pierwszy festyn otworzy sezon przy Szkole Podstawowej nr 51
  • Gry, dmuchańce i lody mają przyciągnąć całe rodziny

Pierwszy festyn otworzy sezon przy Szkole Podstawowej nr 51

Cykl wystartuje w niedzielę, 24 maja, na terenie zielonym obok Szkoły Podstawowej nr 51 przy ul. Kluka 11A. Organizatorzy przygotowali popołudnie w formie rodzinnego pikniku z ruchem w centrum uwagi. To ważne zwłaszcza dla tych, którzy szukają niedaleko domu wydarzenia bez biletów, zapisów i długiego planowania.

Kolejne spotkania zaplanowano w kilku punktach miasta:

  • 14 czerwca, niedziela – boisko przy Szkole Podstawowej nr 38, ul. Porzeczkowa
  • 6 września, niedziela – teren zielony przy ul. Włókienniczej, BOSiR
  • 12 września, sobota – teren Szkoły Podstawowej nr 12, ul. Komisji Edukacji Narodowej

Taki układ pokazuje, że festyny nie są jednym dużym miejskim wydarzeniem, lecz serią rozproszonych spotkań, bliskich codziennemu rytmowi poszczególnych osiedli.

Gry, dmuchańce i lody mają przyciągnąć całe rodziny

Program ma być prosty, ale gęsty od atrakcji. W planie znalazły się gry i zabawy sprawnościowo-ruchowe, rodzinne rywalizacje, zajęcia kreatywne, malowanie twarzy, skręcanie balonów, kąciki dla najmłodszych, strefy plastyczne i dmuchańce. Na miejscu pojawią się też lody i jabłka, więc wydarzenie ma mieć nie tylko sportowy, lecz także piknikowy charakter.

Miasto zaprosiło do współpracy białostockie kluby i organizacje sportowe, a także Straż Pożarną, Białostockie Centrum Edukacji i Białostockie Wodociągi. Dzięki temu program ma być bardziej urozmaicony niż zwykły osiedlowy festyn. Dla mieszkańców oznacza to szansę, by przy okazji zabawy zobaczyć ofertę różnych miejskich instytucji i lokalnych organizacji w jednym miejscu.

Prezydent Tadeusz Truskolaski mówił o tym wprost:

– Zapraszam Białostoczan na miejskie festyny rodzinno-sportowe. To wydarzenia skierowane do dzieci, młodzieży i ich rodziców.

Tegoroczna inicjatywa wyszła od radnych Agnieszki Zabrockiej i Jowity Chudzik. Z ich pomysłu powstał cykl, który ma wyciągnąć mieszkańców na zieleń, boiska i szkolne tereny, a przy okazji dać im kilka godzin wspólnej aktywności bez miejskiego zgiełku w tle.

na podstawie: UM Białystok.