Poradnik z numeru 112 - statystyki CPR i apel o rozsądek przy telefonie

W sali Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Białymstoku panowała mieszanka ulgi i napięcia - dziękowano tym, którzy odbierają najtrudniejsze telefony. Przedstawiciele służb wręczali awanse i wyróżnienia, a rozmowy o obowiązku i empatii przeplatały się z liczbami pokazującymi skalę pracy tej jednostki. W tle pojawił się powtarzający się motyw: numer 112 ma ratować życie, nie służyć żartom.
- Uroczystość w Centrum Powiadamiania Ratunkowego i wyróżnienia
- Statystyki 2025 pokazują skalę zgłoszeń
- W Białymstoku dyżury numeru 112 - codzienność, skutki i praktyka
Uroczystość w Centrum Powiadamiania Ratunkowego i wyróżnienia
Podczas spotkania w siedzibie Centrum Powiadamiania Ratunkowego podziękowania dla pracowników składał między innymi wojewoda - Jacek Brzozowski, a obecni byli także przedstawiciele Policji, Państwowej Straży Pożarnej i służb ochrony zdrowia. Dyrektor generalny Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego wręczył awanse i wyróżnienia pracownikom centrum.
W samym CPR pracuje 41 operatorów numerów alarmowych oraz 6 pracowników administracyjnych. W trakcie przemówień powracał motyw odpowiedzialności i znaczenia ich zadań, co podsumował wojewoda.
“Numer 112 to pierwsza linia walki o nasze zdrowie i życie”
- Jacek Brzozowski, wojewoda podlaski
Statystyki 2025 pokazują skalę zgłoszeń
Rok 2025 przyniósł ogromne obciążenie linii alarmowej - operatorzy CPR odebrali łącznie 512 880 zgłoszeń, z czego 202 121 zdarzeń przekazano dalej do służb. Średnio każdy operator przyjmował:
- 115 połączeń w ciągu dziennej zmiany,
- 66 połączeń podczas nocnego dyżuru.
Najczęściej rejestrowane kategorie zdarzeń to:
- komunikacja drogowa - 22 688 zdarzeń,
- złe samopoczucie - 23 052 zdarzeń,
- zakłócanie porządku publicznego - 21 987 zdarzeń.
Do najbardziej obciążających emocjonalnie należały telefony związane z próbami samobójczymi - CPR odnotowało 917 takich zgłoszeń. Rozmowy z osobami mającymi myśli samobójcze trwają znacznie dłużej - zwykle od 8 do 30 minut, podczas gdy średni czas obsługi typowego zgłoszenia zasadnego to niecałe 2 minuty.
“To aż 42% połączeń, w formie zabaw i dowcipów - tymczasem ten numer ma ratować zdrowie i życie, i powinien być pod szczególną ochroną, dlatego apeluję, by wybierać 112, gdy naprawdę jest taka potrzeba.”
- Jacek Brzozowski, wojewoda podlaski
Sytuacja wymusza działania edukacyjne - Centrum prowadzi aktywności tłumaczące, kiedy i w jaki sposób korzystać z numeru alarmowego. W 2025 roku odbyło się ponad 60 inicjatyw, w tym spotkania w szkołach i przedszkolach, udział w festynach i konferencjach dotyczących bezpieczeństwa.
W Białymstoku dyżury numeru 112 - codzienność, skutki i praktyka
Obciążenie linii przekłada się bezpośrednio na dostępność pomocy. Każde niezasadne połączenie wydłuża czas oczekiwania osób w realnym niebezpieczeństwie i odciąga uwagę operatorów od pilnych zgłoszeń. To również presja psychiczna dla pracowników, którzy prowadzą wielominutowe interwencje kryzysowe.
Praktyczne wskazówki wynikające z danych CPR:
- wybieraj numer 112 tylko w sytuacjach groźby życia, zdrowia, pożaru lub poważnego zagrożenia,
- jeśli nie dotyczy nagłego niebezpieczeństwa, korzystaj z odpowiednich infolinii i instytucji,
- pamiętaj, że rozmowa może potrwać dłużej, gdy dotyczy stanu psychicznego zgłaszającego - to konieczne dla ratunku,
- w szkole i na wydarzeniach miejskich warto przypominać dzieciom i młodzieży, że 112 nie jest numerem do żartów.
Centrum Powiadamiania Ratunkowego wciąż rozszerza działania edukacyjne - to dobra wiadomość dla tych, którzy chcą lepiej rozumieć procedury i nie blokować łącz. Z perspektywy miasta takie inicjatywy zmniejszają ryzyko opóźnień w dostępnie do pomocy i podnoszą świadomość - ważne, żeby ten przekaz dotarł szeroko i był prosty do zastosowania w codziennych sytuacjach.
na podstawie: Urząd Wojewódzki w Białymstoku.
Autor: krystian

