Poddasze i dach w ogniu - 31 strażaków walczyło z pożarem domu w Nowodworcach

FOT. PSP Białystok
Po przybyciu na miejsce strażacy zastali rozwinięty pożar poddasza, elewacji i dachu. Akcja gaszenia trwała około 2,5 godziny i wymagała rozbiórkowych prac na dachu oraz użycia drabiny mechanicznej. W budynku przebywała jedna osoba, która opuściła dom przed przyjazdem służb i nie odniosła obrażeń.
“dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku otrzymał zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego w miejscowości Nowodworce, przy ul. Lipowej.”
Po zgłoszeniu do działań zadysponowano zastępy Państwowej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej. Na miejscu ratownicy stwierdzili rozwinięty pożar poddasza, części elewacji i dachu domu jednorodzinnego. Jak podaje Komenda Miejska PSP w Białymstoku, w akcji podano łącznie 4 prądy wody, użyto drabiny mechanicznej do rozebrania fragmentu dachu od zewnątrz w celu dogaszenia ukrytych zarzewi ognia, a pracujący ratownicy byli zabezpieczeni w sprzęt ochrony układu oddechowego. Zaopatrzenie wodne realizowano z pobliskiej sieci hydrantowej. Po ugaszeniu strażacy przystąpili do prac rozbiórkowych, dalszego przeszukania i dogaszania obiektu.
Widok rozwiniętego ognia na poddaszu robi wrażenie - interwencja służb okazała się szybka i skuteczna. Działania ratownicze trwały około 2,5 godziny; w ćwiczeniu brało udział 9 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, łącznie 31 ratowników. Jedna osoba opuściła budynek przed przybyciem straży i nie doznała obrażeń.
W sprawie przyczyn pożaru Komenda Miejska PSP w Białymstoku sporządziła dokumentację zdarzenia; informacje o ewentualnej odpowiedzialności prawnej nadzorować będą właściwe organy. Odpowiedzialność karna za działania prowadzące do pożaru reguluje Kodeks karny.
Opracowanie: mł. kpt. Dawid Siedlecki, KM PSP w Białymstoku
Zdjęcia: kpt. Wojciech Wysocki, KM PSP w Białymstoku
na podstawie: KM PSP Białystok.
Autor: krystian

