Białystok oddał hołd cichym bohaterom wojny pod pomnikiem Wielkiej Synagogi

Pod pomnikiem Wielkiej Synagogi w Białymstoku znów wróciła pamięć o odwadze, która w czasie okupacji mogła kosztować życie. 24 marca przypomina nie tylko o rodzinie Ulmów, ale też o tysiącach Polaków, którzy pomagali żydowskim sąsiadom mimo śmiertelnego zagrożenia. W mieście ta historia ma bardzo konkretny adres i bardzo konkretną twarz – Józefa Bartoszko.
- Pod pomnikiem Wielkiej Synagogi wróciła historia jednego otwartego wyjścia
- Odwaga pod okupacją miała cenę, której nie da się pominąć
- Polskie nazwiska w Yad Vashem są dziś częścią większej opowieści
Pod pomnikiem Wielkiej Synagogi wróciła historia jednego otwartego wyjścia
Właśnie tam, przy miejscu naznaczonym jednym z najbardziej dramatycznych epizodów z wojennej historii miasta, złożono wieniec w imieniu władz państwowych i samorządowych. Uczestniczyli w tym wojewoda podlaski Jacek Brzozowski, prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski oraz Marta Bartoszko, wnuczka Józefa Bartoszko.
To nie był przypadkowy wybór miejsca. 27 czerwca 1941 roku niemieckie komando zamknęło w Wielkiej Synagodze kilkuset Żydów, a następnie podłożyło ogień. W tym chaosie Józef Bartoszko otworzył tylne drzwi bożnicy i umożliwił ucieczkę kilkunastu osobom. Ten gest, wykonany w chwili skrajnego zagrożenia, sprawił, że jego nazwisko na trwałe wpisało się w pamięć miasta. Dziś patronuje też skwerowi położonemu nieopodal synagogi, więc historia nie zostaje zamknięta w archiwum – wraca do codziennej przestrzeni Białegostoku.
Odwaga pod okupacją miała cenę, której nie da się pominąć
Narodowy Dzień Polaków Ratujących Żydów pod okupacją niemiecką przypomina o realiach, w których za pomoc groziła kara śmierci. Nie była to więc opowieść o symbolicznych gestach, ale o decyzjach podejmowanych w domu, w gospodarstwie, na plebanii, często bez świadków i bez szans na ratunek w razie donosu. Mimo to pomoc niosły całe rodziny i ludzie z różnych środowisk.
W Podlaskiem pamięć obejmuje nie tylko Józefa Bartoszko. Wśród tych, których wspomina się jako bohaterów, są także:
• rodzina Krysiewiczów z Waniewa
• rodzina Klepadłów z Nowej Wsi
• księża z Nowych Piekut
Takie nazwiska pokazują, że pomoc nie była dziełem jednego środowiska ani jednej miejscowości. Zwykli ludzie stawali wobec wyboru, który w okupacyjnej rzeczywistości ważył więcej niż własne bezpieczeństwo.
Polskie nazwiska w Yad Vashem są dziś częścią większej opowieści
W tekście źródłowym wybrzmiewa też szersza perspektywa. Ponad 25 procent wszystkich osób uhonorowanych tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata stanowią Polacy. To najwyższe cywilne odznaczenie przyznawane przez Instytut Yad Vashem osobom nieżydowskiego pochodzenia, które ratowały Żydów podczas Zagłady, narażając własne życie.
Ta liczba nie jest tylko statystyką. Dla miasta takie rocznice i takie miejsca jak pomnik Wielkiej Synagogi porządkują pamięć – przypominają nie tylko o tragedii, ale też o tych, którzy w chwili próby wybrali człowieczeństwo. W Białymstoku ta opowieść ma wymiar wyjątkowo bliski, bo łączy historię wojenną, przestrzeń centrum i konkretne rodzinne nazwisko, które przetrwało próbę czasu.
na podstawie: Podlaski Urząd Wojewódzki.
Ostatnie Artykuły

Pięć białostockich adresów w prestiżowym przewodniku. Michelin po raz pierwszy objął całą Polskę

Bus czekał, styropian leciał przez płot. Świadek nie dał się nabrać

Nowa droga rowerowa w Białymstoku. Prawie 2,5 km asfaltu i stacje naprawy

Strefa buforowa na granicy z Białorusią przedłużona. Spadek nielegalnych przekroczeń o 98 proc.

Czwartek wolny od pracy. Co otwarte, co zamknięte – plan na dzień 4 czerwca w Białymstoku

Białystok oczami mieszkańców – zdjęcia trafią do miejskiego kalendarza

Białostoccy seniorzy z dyplomami. Zakończyli rok w szkołach zdrowia

Wielki powrót mistrzostw. Dojlidy staną się areną walki o medale

Szczepionki dla lisów spadną z nieba. Czarna Białostocka w strefie akcji

Burmistrz Łap na spotkaniu o przyszłości transportu. Co się zmieni od 2027 roku?

Siatkówka plażowa wraca nad Dojlidy. Startuje letni cykl turniejów

Złoto dla Łap. Radny Rafał Jaroszewski mistrzem świata w wyciskaniu sztangi

68 km/h za szybko na Dywizjonu 303. 24-latek stracił prawo jazdy na trzy miesiące

Dojlidy Szanty Folk Festiwal powraca. Dwa dni muzyki nad wodą
Przydatne dane teleadresowe
- Białostocki Park Naukowo-Technologiczny - kontakt, oferta, wynajem i laboratoria
- Dzienny Dom Pomocy Społecznej w Białymstoku - kontakt, zasady przyjęć i oferta
- Ośrodek Adopcyjny w Białymstoku - kontakt, godziny, dokumenty i procedura adopcyjna
- Podlaski Oddział Wojewódzki NFZ w Białymstoku - kontakt, godziny, rejestracja
- Galeria Arsenał w Białymstoku - kontakt, oddziały, wypożyczenia
- Komunalny Zakład Komunikacyjny Białystok - kontakt, linie autobusowe, diagnostyka pojazdów
