Łapski tydzień teatru pokazał, że sala wciąż pękała w szwach

FOT. Urząd Miejski w Łapach
Na łapskiej widowni trudno było znaleźć pusty fotel, gdy kolejne spektakle zaczynały się dzień po dniu. XXVII Łapski Tydzień Teatru zamienił siedem marcowych dni w serię spotkań z komedią, bajką i opowieściami dla dorosłych. Najmocniej wybrzmiało to, że niemal wszystkie wydarzenia były bezpłatne, a to od razu przełożyło się na pełne sale. W Łapach znów widać było, że scena potrafi zebrać razem dzieci, seniorów i tych, którzy zwykle przychodzą do teatru tylko od święta.
- Siedem dni, w których scena nie zostawała pusta
- Najmłodsi, seniorzy i amatorzy stworzyli jeden teatralny rytm
- Kaprys wrócił z trzema premierami i mocnym sygnałem na przyszłość
Siedem dni, w których scena nie zostawała pusta
Od 16 do 22 marca łapski teatr działał niemal bez przerwy. Każdego dnia publiczność dostawała inny ton, inne tempo i inny rodzaj emocji – od lekkiej intrygi, przez spektakle dla rodzin, po bardziej wymagające propozycje dla dorosłych. Na scenie pojawiały się zespoły z Warszawy , Bielska Podlaskiego i Turośni Kościelnej, co dodawało całemu wydarzeniu wyraźnie szerszego, ponadlokalnego oddechu.
W programie znalazły się tytuły, które już wcześniej zbierały dobre recenzje na festiwalowych scenach w kraju. „Tu leży pies pogrzebany” Teatru Wary Mary pokazał, że do Łap trafiają przedstawienia z wyraźnym scenicznym charakterem, a nie tylko grane „na spokojnie” repertuarowe pozycje. Dzięki temu tygodniowi teatr nie był tu dodatkiem do kalendarza, ale pełnoprawnym wydarzeniem, które wypełniało wieczory i przyciągało widzów bez sztucznego nadęcia.
Najmłodsi, seniorzy i amatorzy stworzyli jeden teatralny rytm
Szczególne miejsce w programie dostał wtorek, kiedy sala należała przede wszystkim do dzieci z przedszkoli i szkół podstawowych. Edukacyjne spektakle działały tu nie tylko jak widowisko, ale też jak pierwsza poważniejsza lekcja patrzenia na scenę, słuchania i reagowania na to, co dzieje się przed publicznością. Takie spotkania często zostają w pamięci dłużej niż szkolna wycieczka, bo dla wielu najmłodszych były to pierwsze tak bliskie kontakty z teatrem.
Obok dzieci pojawili się też seniorzy, którzy pokazali, że scena nie ma wieku. „Bajka o Kopciuszku” przygotowana przez uczestników Dziennego Domu Senior+ oraz pełne humoru „O kobietach z przymrużeniem oka” z Klubu Senior+ dodały temu tygodniowi ciepła i dystansu. Właśnie w takich momentach najlepiej widać, że w Łapach teatr jest przestrzenią wspólną – dla tych, którzy dopiero zaczynają przygodę ze sceną, i dla tych, którzy wracają na nią po latach.
Kaprys wrócił z trzema premierami i mocnym sygnałem na przyszłość
Najmocniejszy ślad zostawił jednak miejscowy Teatr Kaprys. Zespół pokazał w tym tygodniu kilka spektakli i aż trzy premiery – „Feblik”, „Smok Wawelski” oraz „Medium”. Każde z tych przedstawień grało innym językiem: jedno sięgało po klasyczny motyw, inne stawiało na humor, a jeszcze inne budowało opowieść bardziej współczesną i refleksyjną. Dzięki temu Kaprys nie wyglądał jak grupa od jednego rodzaju teatru, tylko jak zespół, który szuka i rozwija się w kilku kierunkach naraz.
Duże znaczenie miało też pojawienie się reaktywowanej w tym roku grupy dorosłych Teatru Kaprys. Ich debiut w „Medium” nie był tylko kolejną pozycją w repertuarze, ale czytelnym sygnałem, że scena w Łapach ma zaplecze i ambicję, by działać dłużej niż jeden sezon. To właśnie w takich powrotach widać, że pasja nie kończy się wraz z upływem czasu, a lokalny teatr może nadal zaskakiwać świeżością, jeśli dostaje przestrzeń i ludzi gotowych wejść na scenę.
na podstawie: UM Łapy.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Łapach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Orlik przy Bema przejdzie dużą zmianę. Nowa nawierzchnia i ogrodzenie

Bajkowy Poranek w łapskiej bibliotece. W środku dnia czeka dziecięca przygoda

W Łapach nadchodzi upał. Jeden błąd może skończyć się dramatem

Biblioteka w Łapach nie zwalnia. Na lato i jesień ma już gotowe daty

Dobrawa Czocher otworzyła Inny Wymiar - i od razu podniosła poprzeczkę

W Gdańsku ruszyły rozmowy o odbudowie Ukrainy i wielkie pieniądze

Upał na trasie nie odpuszcza. GDDKiA przypomina o wodzie i przerwach

Autobusy pojadą inaczej od 1 lipca. BKM zmienia rozkłady i trasy

Upał nie odpuszcza. RCB przypomina, jak nie dać się przegrzaniu

Turystyczna Ósemka wraca na Podlasie. Choroszcz znów jest na trasie

Na stadionie w Zwierzyńcu szykują się mistrzostwa. Stawka sięga reprezentacji

Wieczór słowiański w Wasilkowie połączył ruch, taniec i rytuał nad rzeką

Białostocki biznes zmienia zasady gry. To dlatego firmy w regionie optymalizują jesienne budżety

W Choroszczy grób Jana Tureckiego „Olszyny” otrzymał znak pamięci
Przydatne dane teleadresowe
- Laboratorium Analityczno-Bakteriologiczne LAB w Białymstoku - kontakt, godziny, badania
- Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku - kontakt, godziny, informacje
- Okręgowy Inspektorat Pracy w Białymstoku - kontakt, porady prawne, zgłaszanie wypadków
- Komunalne Towarzystwo Budownictwa Społecznego w Białymstoku - kontakt, godziny, awarie
- Miejski Ośrodek Doradztwa Metodycznego w Białymstoku - szkolenia, kursy i doradztwo dla nauczycieli
- Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego - kontakt, adres i godziny przyjęć
