Queen w symfonicznym rozmachu. W Białymstoku zabrzmią hity, które zna kilka pokoleń

Obraz do artykułu: Queen w symfonicznym rozmachu. W Białymstoku zabrzmią hity, które zna kilka pokoleń

FOT. RMFoto Rafal Machno _ 01.03.2025 _ ICE KRAKOW

Najpierw cisza sali koncertowej, chwilę później potężne wejście chóru, orkiestry i rockowych instrumentów. 14 grudnia 2026 roku muzyka Queen wypełni Operę Podlaską w Białymstoku w odsłonie przygotowanej przez projekt Queen Symfonicznie. To koncert, który nie próbuje kopiować oryginalnych nagrań - znane melodie dostają tutaj większą przestrzeń, nowe aranżacje i symfoniczny ciężar. Wszystko w roku 15-lecia projektu.

Queen pozostawił po sobie repertuar, który wyjątkowo łatwo przekracza muzyczne granice. Rock mieszał się w nim z operowym rozmachem, wielogłosowymi harmoniami i teatralnością. Nic więc dziwnego, że te kompozycje pozwalają na znacznie więcej niż kolejne wykonanie w klasycznym rockowym składzie.

Queen Symfonicznie wykorzystuje właśnie ten potencjał. Za brzmienie odpowiadają orkiestra i chór Alla Vienna, a aranżacje przygotowano na 14-osobowy chór i 10 instrumentów. Dzięki temu dobrze znane melodie mogą jednego wieczoru przechodzić od mocnego gitarowego grania do rozbudowanych partii chóralnych.

Opera Podlaska wypełni się rockiem i głosami chóru

Białostocki koncert będzie trwał około dwóch godzin i zostanie podzielony na dwie części. Repertuar opiera się na największych utworach Queen, ale jubileusz nie ogranicza się do przypomnienia dotychczasowego programu.

Na 15-lecie Queen Symfonicznie przygotowano nowe aranżacje. Wśród utworów dołączonych do programu znalazły się „Hammer To Fall” oraz „Killer Queen”.

W drugiej części widowiska na scenie pojawi się gitarzysta solowy Darek Wawrzyniak. Finał otrzyma jeszcze bardziej teatralny charakter za sprawą Sebastiana Machalskiego, wcielającego się w rolę Freddiego Mercury’ego.

To zestawienie jest znakiem rozpoznawczym całego przedsięwzięcia. Publiczność nie przychodzi wyłącznie posłuchać orkiestry wykonującej rockowe melodie. Chór, instrumenty, gitara i sceniczna kreacja tworzą wspólnie koncert pomyślany jako pełne widowisko.

Jednorazowy pomysł zamienił się w 15 lat koncertowania

Historia projektu zaczęła się od przedsięwzięcia, które miało mieć jednorazowy charakter. Skończyło się na około 500 koncertach i niemal 300 tys. widzów, którzy według organizatorów pojawili się na występach w ciągu kolejnych lat.

Queen Symfonicznie gościło w polskich filharmoniach, ale także w salach koncertowych m.in. Berlina, Wiednia, Salzburga, Lipska i Wilna.

Jubileuszowa trasa ma dodatkowy symboliczny wymiar. 2026 rok to rok 80. rocznicy urodzin Freddiego Mercury’ego oraz 35. rocznicy jego śmierci. Zamiast budować koncert wyłącznie na wspomnieniach, projekt sięga jednak przede wszystkim po muzykę.

W Białymstoku będzie jej można posłuchać 14 grudnia 2026 roku w Operze Podlaskiej. Początek koncertu zaplanowano na godz. 19.00. Tego wieczoru charakterystyczne gitarowe partie Queen nie będą musiały rywalizować z orkiestrą i chórem - wszystkie te brzmienia spotkają się na jednej scenie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (RMFoto Rafal Machno _ 01.03.2025 _ ICE KRAKOW). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji