Orszak Trzech Króli w Białymstoku - barwny pochód, inscenizacje i wspólne kolędowanie

Tego dnia ulice miasta wypełniły się śpiewem i kolorami - mieszkańcy wyszli, by razem przeżyć święto Objawienia Pańskiego. W Białymstoku odbyła się trzynasta edycja wydarzenia pod hasłem „Nadzieją się cieszą!”, które połączyło religijną tradycję z teatralnymi scenami. W pochodzie nie zabrakło postaci i dekoracji, a organizacja wydarzenia pokazała duże zaangażowanie lokalnych instytucji.
- Barwny pochód i miejsca, które przyciągały wzrok w Białymstoku
- Orszak Trzech Króli - kto zorganizował i jak miasto wsparło przedsięwzięcie
Barwny pochód i miejsca, które przyciągały wzrok w Białymstoku
Uroczystości rozpoczęły się mszą w archikatedrze pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, po której uczestnicy spotkali się na placu przed świątynią i wyruszyli w korowodzie prowadzonym przez symboliczną Gwiazdę Betlejemską. W przemarszu wzięły udział trzy grupy symbolizujące kontynenty - Europę, Afrykę i Azję - a wspólne śpiewanie kolęd nadawało wydarzeniu rodzinny, radosny ton.
Na trasie orkiestra ludzi i scenografii zatrzymywała się przy kilku punktach, które stały się małymi przedstawieniami:
- przy Białostockim Ośrodku Kultury zainscenizowano „Gospodę”,
- na Placu Niezależnego Zrzeszenia Studentów wystawiono „Dwór Heroda”,
- na Rynku Kościuszki pokazano m.in. „Walkę Dobra ze Złem” oraz „Bramę Anielską”,
- przy dawnym Kinie Ton stanęła szopka.
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele samorządu i administracji rządowej - wśród nich Rafał Rudnicki, Tomasz Klim, Jacek Brzozowski oraz Paweł Krutul.
Orszak Trzech Króli - kto zorganizował i jak miasto wsparło przedsięwzięcie
Miasto wsparło finansowo organizację, a przygotowania objęły szerokie grono partnerów. W organizację zaangażowały się Miasto Białystok, białostockie szkoły, przedszkola, domy kultury, a także wspólnoty i ruchy katolickie oraz osoby prywatne. Takie partnerstwo sprawiło, że orszak miał charakter zarówno religijny, jak i plenerowego spektaklu angażującego różne środowiska.
W efekcie powstała impreza, która łączy tradycję z aktywnością artystyczną i edukacyjną, dając mieszkańcom okazję do wspólnego przeżywania świąt poza kościołem.
Mieszkańcy, którzy przyszli z rodzinami, mogli liczyć na widowiskowe sceny i wspólny śpiew - to format przyjazny dla osób w różnym wieku, a jednocześnie platforma dla lokalnych szkół i grup artystycznych do pokazania swoich umiejętności. Dla tych, którzy chcą w przyszłości uczestniczyć w podobnych wydarzeniach, warto obserwować komunikaty miejskie i lokalne instytucje kultury, które zwykle informują o trasie i programie wystąpień z wyprzedzeniem.
na podstawie: Urząd Miejski w Białymstoku.
Autor: krystian

