W Parku Planty i na cmentarzach – Białystok uczci Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

FOT. UM Białystok
W pierwszym dniu marca miasto znów skupia się przy pomnikach i tablicach pamięci. W Białymstoku zaplanowano krótkie ceremonie i symboliczne zapalenia zniczy – od porannego obchodu na kilku miejscach pamięci po popołudniowe spotkanie pod pomnikiem Danuty Siedzikówny ps. „Inka”. To dzień, który ma przypomnieć o ludziach, którzy po wojnie nie zaprzestali walki o niepodległość.
- Spotkanie pod pomnikiem „Inki” – centralna ceremonia i jej ramy
- W Białymstoku poranne zapalanie zniczy – miejsca, które odwiedzi zastępca prezydenta
- Kim była „Inka” i dlaczego ten dzień ma wyjątkowy ciężar historyczny
Spotkanie pod pomnikiem „Inki” – centralna ceremonia i jej ramy
Główne wydarzenie odbędzie się pod pomnikiem poświęconym Danucie Siedzikównie ps. „Inka” w Parku Planty, na Skwerze Lecha i Marii Kaczyńskich. Prezydent miasta Tadeusz Truskolaski zaprasza mieszkańców do wspólnego upamiętnienia.
Plan centralnych uroczystości:
- 1 marca – godz. 12.00 – spotkanie przy pomniku Danuty Siedzikówny (Park Planty, Skwer Lecha i Marii Kaczyńskich).
W oficjalnym zaproszeniu prezydent podkreślił potrzebę zachowania pamięci o tamtych wydarzeniach:
„Zapraszamy mieszkańców do udziału w uroczystościach. Chcemy aby pamięć o tych, którzy walczyli o wolną i niepodległą Polskę trwała wiecznie, aby o bohaterach tamtych czasów pamiętały kolejne pokolenia mieszkańców naszego miasta” – powiedział Tadeusz Truskolaski.
W Białymstoku poranne zapalanie zniczy – miejsca, które odwiedzi zastępca prezydenta
Tego samego dnia od rana zaplanowano krótkie gesty pamięci w kilku punktach miasta. Zastępca prezydenta Rafał Rudnicki rozpocznie swoje odwiedziny o godz. 8.00.
Miejsca, które zostaną odwiedzone:
- Cmentarz Wojskowy przy ul. 11 Listopada – zapalenie zniczy,
- Pomnik Armii Krajowej przy ul. Kilińskiego,
- tablica pamiątkowa przy kinie TON,
- tablica pamiątkowa na ścianie budynku Sądu Apelacyjnego przy ul. Mickiewicza.
Te krótkie zatrzymania przy pomnikach to sygnał ciągłości upamiętniania – od porannych odwiedzin po popołudniowe spotkanie w parku.
Kim była „Inka” i dlaczego ten dzień ma wyjątkowy ciężar historyczny
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych ustanowiono w 2011 roku jako upamiętnienie członków podziemia niepodległościowego, którzy po II wojnie światowej kontynuowali zbrojny opór przeciw dalszej sowieckiej obecności. Jeden z symbolicznych momentów związanych z tym dniem to wykonanie wyroku śmierci na mjr. Łukaszu Cieplińskim ps. „Ostrowski” – do egzekucji doszło 1 marca 1951 roku po aresztowaniach we wrześniu 1947 roku i śledztwie prowadzonym przez Urząd Bezpieczeństwa.
Historia Danuty Siedzikówny ps. „Inka”:
- w czerwcu 1945 r. została zatrzymana przez organy bezpieczeństwa (NKWD-UB), z konwoju uwolnił ją patrol AK,
- później działała jako sanitariuszka i łączniczka w działaniach przeciw NKWD i UB,
- ponowne aresztowanie nastąpiło w lipcu 1946 r., była więziona w Gdańsku ,
- skazana na karę śmierci, wykonano ją 28 sierpnia 1946 r.; pośmiertnie awansowano ją na stopień podporucznika.
Te fakty nadają obchodom osobisty i historyczny wymiar – to nie tylko symboliczne gesty, lecz także przypomnienie konkretnych losów ludzi, których decyzje i poświęcenie odcisnęły się na historii regionu.
Dla osób planujących udział warto pamiętać o kilku praktycznych rzeczach: ceremonie w centrach pamięci są krótkie, więc przyjazd na czas pozwoli w pełni wziąć udział w wydarzeniach; miejsca spotkań znajdują się w ścisłym centrum i są dostępne komunikacją miejską; dla rodzin z dziećmi to też okazja, by porozmawiać o historii w plenerze. Uczestnictwo polega często na symbolicznym geście – chwili ciszy i zapaleniu znicza – co daje każdemu możliwość osobistego upamiętnienia.
na podstawie: Urząd Miejski w Białymstoku.
Autor: krystian

