Brąz i awans do ćwierćfinałów – młodzi siatkarze z Choroszczy wrócili z wyróżnieniem

FOT. UM Choroszcz
W gabinecie burmistrza pojawiła się energia, którą zwykle czuje się raczej na hali niż w urzędzie. Bartosz Łabuda i Karol Oleksiej przywieźli do Choroszczy medal z mistrzostw województwa i wynik, który otworzył ich drużynie drogę dalej. Brąz w kategorii młodzik nie był więc tylko miłym akcentem, ale realnym sportowym krokiem naprzód. Na koniec spotkania pojawił się jeszcze gest, który odwrócił role i nadał całości bardzo osobisty ton.
- Medal, który dał przepustkę dalej
- Szalik, upominki i znak, że sport łączy Choroszcz
Medal, który dał przepustkę dalej
Bartosz Łabuda i Karol Oleksiej na co dzień grają w młodzieżowej drużynie BAS Białystok, czyli dobrze znanych „Basikach”. W ostatnich tygodniach razem z zespołem sięgnęli po brązowy medal Mistrzostw Województwa Podlaskiego w siatkówce w kategorii młodzik. Dla młodych zawodników to nie tylko miejsce na podium, lecz także awans do ćwierćfinałów Mistrzostw Polski.
Spotkanie z burmistrzem Choroszczy było więc czymś więcej niż kurtuazyjną wizytą. To moment, w którym doceniono regularną pracę, treningową dyscyplinę i wynik, który stawia chłopaków w gronie drużyn liczących się już nie tylko w regionie. W sporcie młodzieżowym taki etap bywa ważniejszy niż sam medal, bo daje potwierdzenie, że codzienny wysiłek rzeczywiście prowadzi w dobrą stronę.
Burmistrz pogratulował siatkarzom także tego, że reprezentują gminę w sposób, który budzi szacunek na sportowych parkietach. Jak podkreślał podczas spotkania:
„To wielka radość widzieć młodych ludzi, którzy z taką pasją oddają się sportowi. Gratuluję nie tylko talentu, ale przede wszystkim ciężkiej pracy…”
Szalik, upominki i znak, że sport łączy Choroszcz
W trakcie wizyty zawodnicy otrzymali listy gratulacyjne i drobne upominki, które mają zostać pamiątką po tym wyróżnieniu. Sami też przyszli nie z pustymi rękami. Bartosz i Karol przekazali burmistrzowi klubowy szalik swojej drużyny, a ten prosty gest dobrze pokazał, jak mocno młodzi sportowcy są związani z klubem i z miejscem, z którego pochodzą.
W Choroszczy nie brakuje kibiców BAS Białystok, a szczególne emocje budzą mecze, w których na parkiecie pojawiają się zawodnicy stąd. Tego typu sukces działa więc podwójnie – cieszy rodzinę, znajomych i trenerów, ale też wzmacnia poczucie, że lokalne nazwiska mogą wybrzmieć szerzej, na wojewódzkiej i ogólnopolskiej arenie.
Na końcu zostały już tylko gratulacje i życzenia, by sportowa droga Bartosza Łabudy i Karola Oleksieja rozwijała się równie dobrze jak dotychczas. Bo kiedy młodzi zawodnicy wracają z takich spotkań z medalem, szalikiem i uznaniem, łatwo uwierzyć, że kolejny sezon może przynieść jeszcze więcej.
na podstawie: UM Choroszcz.
Autor: krystian
