Teatr wszedł do przedszkola i od razu porwał najmłodszych

Teatr wszedł do przedszkola i od razu porwał najmłodszych

FOT. Gmina Łapy

W Przedszkolu nr 1 z Oddziałami Integracyjnymi w Łapach przez chwilę sceną stała się zwykła sala, a publicznością – dzieci, które nie chciały puścić gościa nawet na krok. Maciej Mikołajczyk przyjechał tam z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru i od razu zamienił spotkanie w żywą lekcję wyobraźni. Było pytanie za pytaniem, zgadywanie filmowych kadrów i ten rodzaj dziecięcego entuzjazmu, którego nie da się wyreżyserować.

  • Aktor opowiadał o scenie tak, że przedszkolaki słuchały w skupieniu
  • Na zakończenie padły wiersz Tuwima, skrzaty i dziecięcy Oskar

Aktor opowiadał o scenie tak, że przedszkolaki słuchały w skupieniu

Podczas spotkania 27 marca aktor bez pośpiechu wprowadzał najmłodszych w swój świat. Mówił o pracy na scenie i przed kamerą, o przygotowaniu do roli i o tym, że w tym zawodzie sama odwaga nie wystarcza – potrzebne są jeszcze wyobraźnia, cierpliwość i umiejętność wejścia w zupełnie inną postać.

Dzieci szybko przejęły inicjatywę. Zadawały pytania, a Mikołajczyk odpowiadał z dużą swobodą, dorzucając ciekawostki ze swojej kariery. W programie znalazła się też zabawa polegająca na odgadywaniu tytułów filmów na podstawie ilustracji i charakterystycznych scen z produkcji, w których występował. To właśnie ten fragment spotkania najmocniej pokazał, jak dobrze teatr i film potrafią działać na wyobraźnię najmłodszych.

Na zakończenie padły wiersz Tuwima, skrzaty i dziecięcy Oskar

W końcówce wizyty zrobiło się spokojniej. Aktor przeczytał dzieciom wiersz Juliana Tuwima, a potem bajkę o skrzatach, co wyraźnie domknęło ten niezwykły poranek w bardziej baśniowym tonie. Po tylu emocjach przyszła jeszcze chwila na wspólne zdjęcia i autografy, które dla wielu przedszkolaków stały się najważniejszą pamiątką z całego spotkania.

Dzieci odwdzięczyły się gościowi po swojemu – wręczyły mu statuetkę Oskara oraz zdjęcie z jego wizerunkiem. Taki gest dobrze pokazuje, że w Łapach sztuka nie musi pozostawać odległa i niedostępna. Gdy pojawia się ktoś, kto potrafi mówić o swojej pracy prosto i z ciepłem, teatr na moment przestaje być abstrakcją, a staje się czymś, co naprawdę da się poczuć z bliska.

na podstawie: UM Łapy.