Szukali dachu nad głową w cudzych domkach w Białymstoku - skończyło się zatrzymaniem

Szukali dachu nad głową w cudzych domkach w Białymstoku - skończyło się zatrzymaniem

FOT. Policja Białystok

W jednym domku policjanci zastali 48-latka po uszkodzonym zamku, a dzień później w drugim - 45-latka siedzącego na łóżku po wybitej szybie. Obaj mężczyźni trafili w ręce białostockich policjantów po zgłoszeniach dotyczących ogródków działkowych. W obu sprawach padły zarzuty zakłócenia miru domowego, a starszy z zatrzymanych odpowie dodatkowo za zniszczenie rzeczy.

Dyżurny białostockiej komendy najpierw odebrał zgłoszenie o włamaniu do domku na terenie ogródków działkowych. Kobieta, która zawiadomiła policję, powiedziała, że ostatni raz była na działce trzy miesiące wcześniej i wtedy dowiedziała się, że w jej domku ktoś przebywa. Na miejscu funkcjonariusze zobaczyli uszkodzony zamek w drzwiach. W środku był 48-letni mieszkaniec Białegostoku. Policjanci zatrzymali go na miejscu.

Starszy z mężczyzn usłyszał zarzut zakłócenia miru domowego oraz zniszczenia rzeczy. Za te czyny grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Następnego dnia doszło do kolejnego podobnego zdarzenia. Tym razem mężczyzna, który po pracy przyjechał na działkę, zauważył wybitą szybę w domku. Gdy wszedł do środka, usłyszał hałas i zobaczył mężczyznę siedzącego na łóżku. Zatrzymany 45-latek tłumaczył policjantom, że jest w trudnej sytuacji życiowej i wolał “zatrzymać” się w opuszczonym domku oraz oszczędzić na jedzeniu niż wynajmować pokój w hotelu.

W tej sprawie mężczyzna również odpowie za zakłócenie miru domowego, a za ten czyn grozi kara do roku pozbawienia wolności. Białostoccy policjanci nie mieli wątpliwości, że cudze działki i domki nie są miejscem na taki sposób “przetrwania” sytuacji życiowej. Cała ta historia pokazuje, jak szybko opuszczony z pozoru domek może stać się miejscem bezczelnego wtargnięcia, a potem policyjnej interwencji i kolejnych zarzutów.

na podstawie: Policja Białystok.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Białystok). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.