Nowa opieka dla najmłodszych. Prawie 3 mln zł dla podlaskich gmin

Nowa opieka dla najmłodszych. Prawie 3 mln zł dla podlaskich gmin

FOT. Podlaski Urząd Wojewódzki

W Podlaskiem rusza kolejna fala wsparcia dla najmłodszych, a pieniądze mają trafić tam, gdzie rodzice od dawna czekali na choćby niewielką opiekę blisko domu. Prawie 2,7 mln zł zasili tworzenie i utrzymanie miejsc dla dzieci do lat trzech w kilku gminach regionu. To nie jest wielka inwestycja z rozmachem, lecz rozwiązanie skrojone pod małe miejscowości – kameralne, praktyczne i ważne dla rodzin, które chcą zostać na miejscu.

  • Osiem gmin dostało zielone światło na nowe miejsca opieki
  • Dzienny opiekun ma być odpowiedzią na luki po żłobkach
  • Samorządy widzą w programie coś więcej niż tylko dotację

Osiem gmin dostało zielone światło na nowe miejsca opieki

Program „Aktywny Dzienny Opiekun w Gminie” ma wypełniać lukę tam, gdzie nie ma żłobków, a potrzeba opieki nad maluchami jest bardzo konkretna i codzienna. Samorządy mogą sięgać po środki na utworzenie placówek, jeśli nie planują podobnej inwestycji w ramach programu „Aktywny Maluch”, albo na bieżące funkcjonowanie już działających miejsc.

W tym rozdaniu wojewoda podpisał umowy z ośmioma gminami. Nowe placówki mają powstać w:

  • Jasionówce
  • Puńsku
  • Krypnie – dwie instytucje opieki
  • Wiźnie
  • Surażu
  • Lipsku
  • Stawiskach – dwie instytucje opieki
  • Krynkach

Łącznie chodzi o ponad 2,7 mln zł. Dla małych samorządów to pieniądze, które mogą szybko zmienić codzienność rodziców wracających do pracy i tych, którzy dotąd musieli organizować opiekę na własną rękę, często daleko od domu.

Dzienny opiekun ma być odpowiedzią na luki po żłobkach

Wojewoda Jacek Brzozowski podkreślał, że program jest skierowany właśnie do tych gmin, gdzie do tej pory nie było takich instytucji. W jego ocenie to rozwiązanie pośrednie między domową opieką a żłobkiem, ale z bardzo konkretnymi ramami.

„Jest to alternatywa dla żłobków – w grupie jest maksymalnie pięcioro dzieci” – mówił wojewoda Jacek Brzozowski.

Zasady finansowania są precyzyjne:

  • na tworzenie miejsc opieki można uzyskać maksymalnie 300 tys. zł, bez względu na liczbę placówek,
  • gmina może utworzyć najwyżej dwóch dziennych opiekunów,
  • na funkcjonowanie jednego opiekuna dofinansowanie nie może przekroczyć 8 tys. zł brutto miesięcznie.

To ważne zwłaszcza tam, gdzie budowa pełnowymiarowego żłobka byłaby za dużym ciężarem, a potrzeba opieki nie czeka na lepszy moment. W małych gminach taka placówka bywa pierwszym realnym sygnałem, że młode rodziny nie są pozostawione same sobie.

Samorządy widzą w programie coś więcej niż tylko dotację

W Wiźnie nowa umowa została przyjęta z wyraźną ulgą. Wójt Artur Szulc mówił wprost, że gmina wychodzi z wieloletniej pustki w opiece dla najmłodszych.

„Wizna przestaje być białą plamą na mapie opieki żłobkowej” – zaznaczył Artur Szulc.

Dla samorządowców taki program ma jeszcze jeden wymiar. To nie tylko usługa dla rodziców, ale też element układanki, od której zależy, czy młodzi ludzie zostaną w mniejszych miejscowościach. Wójt Puńska, Witold Liszkowski, mówił o tym wprost, łącząc opiekę nad dziećmi z szerszym planem rozwoju gminy.

„Najpierw miejsca aktywnego dziennego opiekuna, później żłobki, później szkoły” – wskazywał Witold Liszkowski.

Przypomniał też, że gmina przygotowuje uchwałę o sprzedaży działek za 50 proc. dla młodych osób. To pokazuje, że opieka nad dziećmi nie jest tu traktowana jako samotny wydatek, ale jako pierwszy krok w całym łańcuchu potrzeb: mieszkanie, szkoła, stabilność.

Wojewoda podpisał również dwie umowy na finansowanie już istniejących placówek. Otrzymały je gminy Szumowo i Rudka, a łączna wartość wsparcia wyniosła 192 tys. zł. Dzięki temu program nie kończy się na otwarciu nowych miejsc – ma także utrzymać te, które już pracują i odciążają rodziców na co dzień.

na podstawie: Podlaski Urząd Wojewódzki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Podlaski Urząd Wojewódzki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.