Tłumy przyszły po wojskowy konkret. Targi w Białymstoku zrobiły wrażenie

Tłumy przyszły po wojskowy konkret. Targi w Białymstoku zrobiły wrażenie

Na Chorten Arenie przez dwa dni trudno było znaleźć spokojny kąt. Mundury mieszały się tam z ciekawością uczniów, rodzin i osób, które dopiero sprawdzały, czy służba wojskowa może stać się ich drogą. Organizatorzy postawili nie na zwykłą prezentację stoisk, lecz na żywe spotkanie z wojskiem, technologią i historią. I właśnie dlatego wydarzenie przyciągnęło tak wiele osób z całego regionu.

  • Hala wypełniła się mundurem i rozmowami o przyszłości
  • Kadeci byli przewodnikami, a rywalizacja miała swój ciężar
  • Drony, cyberbezpieczeństwo i historia z bliska przyciągały kolejne grupy

Hala wypełniła się mundurem i rozmowami o przyszłości

Wojskowe Targi Służby i Pracy zorganizowane przez Ośrodek Zamiejscowy w Białymstoku Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji miały jasny cel – pokazać służbę jako świadomą ścieżkę rozwoju, nie tylko zawodowego, ale też osobistego. Formuła „targów doświadczeń” sprawiła, że uczestnicy nie stali z boku. Przechodzili od stoiska do stoiska, zaglądali do sprzętu, rozmawiali z żołnierzami i przedstawicielami uczelni, a całe wydarzenie miało rytm dobrze skrojonego, dużego miejskiego widowiska.

„Od początku postawiliśmy na szeroką współpracę – zarówno z jednostkami wojskowymi, jak i instytucjami cywilnymi, edukacyjnymi oraz mediami” – podkreśla płk Dariusz Szorc, szef Ośrodka Zamiejscowego w Białymstoku CWCR.

Ta współpraca była widoczna na każdym kroku. Wśród partnerów znalazły się m.in. Muzeum Wojska w Białymstoku, Muzeum Pamięci Sybiru, Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Białymstoku oraz uczelnie: Politechnika Białostocka, Uniwersytet w Białymstoku i Uniwersytet Medyczny w Białymstoku. Patronat honorowy objęli minister obrony narodowej, wojewoda podlaski, marszałek województwa podlaskiego, prezydent Białegostoku oraz podlaski kurator oświaty. Dla odwiedzających oznaczało to jedno – w jednym miejscu mogli zobaczyć nie tylko wojsko, lecz także zaplecze edukacyjne i historyczne, które stoi za wojskową drogą.

Kadeci byli przewodnikami, a rywalizacja miała swój ciężar

Szczególną rolę odegrali uczniowie klas wojskowych. Sto osób z programów Oddziałów Przygotowania Wojskowego wspierało wydarzenie nie jako widzowie, ale jako animatorzy, przewodnicy i praktyczna pomoc organizacyjna. Wśród nich byli kadeci z CN-B Feniks w Białymstoku, Zespołu Szkół im. gen. Nikodema Sulika w Dąbrowie Białostockiej, Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Ciechanowcu oraz Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Zespole Szkół w Sokółce.

Ich obecność nadała targom wyraźny, młodzieżowy puls. Nie chodziło wyłącznie o pokaz dyscypliny. Była też praca zespołowa, kontakt z publicznością i odpowiedzialność za wspólną przestrzeń. Tę część programu mocno podbiły konkursy i rywalizacja sportowo-obronna, które wcale nie wyglądały jak dodatek do głównej atrakcji.

W spartakiadzie wzięło udział 12 drużyn, po 7 zawodników w każdej. Najlepiej poradziły sobie:

  • • I miejsce – Liceum Ogólnokształcące im. Rotmistrza Witolda Pileckiego w Zespole Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Ciechanowcu
  • • II miejsce – I Liceum Ogólnokształcące im. Marii Skłodowskiej-Curie w Hajnówce
  • • III miejsce – I Liceum Ogólnokształcące CN-B im. Polskich Spadochroniarzy w Białymstoku

W przeglądzie musztry startowało 5 drużyn, każda po 13 osób. Tu czołówka wyglądała tak:

  • • I miejsce – XIV Liceum Ogólnokształcące im. Ryszarda Kaczorowskiego w Białymstoku
  • • II miejsce – Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Zespole Szkół w Sokółce
  • • III miejsce – Liceum Ogólnokształcące w Zespole Szkół im. gen. Nikodema Sulika w Dąbrowie Białostockiej

Podczas pierwszego dnia rozstrzygnięto też konkurs filmowy „Dzień z życia kadeta OPW” oraz plastyczny „Żołnierz widziany oczami dziecka”. To właśnie takie elementy sprawiają, że wojskowe wydarzenie nie zamyka się w sztywnych ramach. Młodzi mogli pokazać się z innej strony – przez obraz, ruch, pomysł i precyzję.

Drony, cyberbezpieczeństwo i historia z bliska przyciągały kolejne grupy

Duże zainteresowanie budziła strefa cyberbezpieczeństwa. Specjaliści z Dowództwa Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni prezentowali systemy i aplikacje, które pokazują, jak mocno współczesne wojsko opiera się na technologii. Obok tego 1 Podlaska Brygada Obrony Terytorialnej przyciągała uwagę DRONLABEM – laboratorium druku przyrostowego dronów z wykorzystaniem druku 3D. Dla wielu odwiedzających była to jedna z najbardziej zaskakujących części targów, bo dobrze pokazała, że służba wojskowa coraz częściej spotyka się z inżynierią, informatyką i nowoczesnym projektowaniem.

„Przygotowaliśmy zarówno strefy edukacyjne i technologiczne, jak i atrakcje dla najmłodszych” – zaznacza płk Dariusz Szorc.

W praktyce widać było tę różnorodność bardzo wyraźnie. Przy stoiskach uczelni wojskowych młodzież pytała o studia i ścieżki kariery, Wojskowe Centrum Rekrutacji w Łomży pokazywało ofertę „Studia wojskowe i Legia Akademicka”, a WCR w Suwałkach przedstawiał program DZSW jako pierwszy krok do kariery. Z kolei Uniwersytet w Białymstoku przyciągał interaktywnymi grami i pokazami kryminalistycznymi, Uniwersytet Medyczny prowadził pokazy ratowania życia, a Politechnika Białostocka pokazywała rozwiązania inżynieryjne. W tle działały też wystawy IPN, m.in. „Nikodem Sulik” oraz „…i nigdy nie wrócili do domu. Alfabet Obławy Augustowskiej”.

W programie znalazło się również miejsce na pamięć i historię. Warsztaty IPN „Kubuś – powstańczy pojazd pancerny” i „Skrzynka katyńska” przybliżały trudne wątki w przystępnej formie, a spacer historyczny śladami wojskowości przygotował Regionalny Oddział PTTK w Białymstoku. Dzięki temu targi nie były tylko pokazem sprzętu i rekrutacji. Stały się szeroką opowieścią o wojsku, nauce i pamięci, a blisko 10 tysięcy odwiedzających potwierdziło, że taka formuła po prostu działa.

na podstawie: Urząd Miejski w Łapach.