W przedszkolu w Łapach dzieci rozbroiły rodziców występami i piana party

W przedszkolu w Łapach dzieci rozbroiły rodziców występami i piana party

W przedszkolnym ogrodzie w Łapach tego dnia zebrało się więcej emocji niż na niejednym dużym festynie. Dzieci stanęły przed najbliższymi z wierszami, piosenkami i tańcem, a potem przyszła pora na rozmowy, wystawy i zabawę, która szybko wciągnęła całe rodziny. Był też wojskowy akcent, muzyka serwowana przez dziadka jednego z przedszkolaków i piana party, które najmłodszym dało najwięcej śmiechu. W Przedszkolu nr 1 z Oddziałami Integracyjnymi chodziło o coś prostego, ale rzadko dziś tak dobrze widocznego – o czas spędzony razem bez pośpiechu.

  • Dzieci weszły na scenę z tremą i dumą
  • W ogrodzie przedszkola zrobiło się jak na rodzinnym festynie
  • Mundur, muzyka i piana party domknęły rodzinne święto

Dzieci weszły na scenę z tremą i dumą

Podczas pikniku rodzinnego „Mama, Tata i Ja – Rodzina na 102”, który odbył się 22 maja, pierwsze skrzypce zagrały dzieci. Najmłodsi przygotowali występy specjalnie dla swoich bliskich, a w ich prezentacjach było widać i przejęcie, i dziecięcą pewność, że to właśnie teraz mogą sprawić rodzicom największą radość.

Program artystyczny otworzyła dyrektor przedszkola Wiesława Wincenciak. Jej powitanie nadało spotkaniu ciepły, rodzinny ton, a później scena należała już do małych artystów. Wiersze, piosenki i układy taneczne nie były tylko pokazem umiejętności. Dla wielu rodziców stały się chwilą wzruszenia, bo w tych prostych gestach i spojrzeniach najmocniej wybrzmiewała dziecięca więź z mamą i tatą.

W programie znalazło się też przedstawienie „Uniwersytet Rodzinny w Łapach”, przypominające z przymrużeniem oka, że pierwsze lekcje cierpliwości, dobroci i troski dzieci dostają właśnie w domu. Bez szkolnych ławek, za to codziennie, przy zwykłych sprawach.

W ogrodzie przedszkola zrobiło się jak na rodzinnym festynie

Po części artystycznej przedszkolny ogród zamienił się w miejsce pełne ruchu i rozmów. Rodzice, dziadkowie i przyjaciele placówki mogli spędzić czas razem, a dzieci miały wokół siebie przestrzeń, w której zabawa szła w parze z ciekawością.

Duże zainteresowanie wzbudziła wystawa „Portrety Rodziny”. Dorośli z uśmiechem szukali na niej prac wykonanych przez własne dzieci. Taka prosta zabawa często mówi więcej niż oficjalne przemówienia – pokazuje, jak dzieci widzą swoich najbliższych i co z domu zabierają do przedszkola.

Na pikniku nie zabrakło również partnerów, którzy na co dzień współtworzą z przedszkolem zajęcia dodatkowe i animacje. W wydarzeniu uczestniczyli:

  • Przedszkoliada „Drużyna Kangura”
  • Akademia Małego Sportowca
  • szkoła tańca Paaro
  • Robociaki
  • przedstawiciele Komisariatu Policji w Łapach
  • strażacy z Łap

Ich obecność sprawiła, że rodzinne święto miało nie tylko ciepły, ale i bardzo różnorodny charakter. Dzieci mogły zobaczyć, jak wiele osób stoi za codziennym życiem placówki i jak szeroko rozciąga się świat przedszkolnych aktywności.

Mundur, muzyka i piana party domknęły rodzinne święto

Jednym z mocniejszych punktów spotkania okazało się spotkanie z Michałem Jamiołkowskim, tatą Kacpra z grupy „Stokrotki”. Opowiedział dzieciom o służbie żołnierza, a najmłodsi z zainteresowaniem oglądali mundur i słuchali o codzienności, która dla nich zwykle pozostaje odległa i tajemnicza. Taki kontakt działa lepiej niż niejedna pogadanka – pokazuje zawody i obowiązki z bliska, w prosty, zrozumiały sposób.

Muzyczną oprawę wydarzenia zapewnił pan Andrzej, dziadek Marcela Wyszomierskiego. Dzięki niemu piknik nabrał jeszcze bardziej rodzinnego charakteru, bo za rytm i dobrą energię odpowiadał ktoś, kto był jednocześnie gościem i częścią tej wspólnej historii. A gdy przyszła pora na piana party, najmłodsi nie mieli już żadnych wątpliwości, która atrakcja zapisze się im w pamięci najmocniej.

Całe wydarzenie pokazało, że przedszkolne święto może być czymś więcej niż tylko programem występów. To także spotkanie kilku pokoleń, rozmowy bez pośpiechu i ten rzadki moment, gdy rodzice, dzieci, dziadkowie i wychowawcy stoją po tej samej stronie – po stronie bliskości.

na podstawie: Urząd Miejski w Łapach.