W Choroszczy grób Jana Tureckiego „Olszyny” otrzymał znak pamięci

W Choroszczy grób Jana Tureckiego „Olszyny” otrzymał znak pamięci

FOT. UM Choroszcz

Na cmentarzu parafialnym w Choroszczy tego dnia nie było zwykłej ceremonii. Przy mogile Jana Tureckiego, żołnierza Narodowych Sił Zbrojnych znanego pod pseudonimem „Olszyna”, pojawił się wyraźny znak, że państwo pamięta o swoich weteranach. Wzruszenie mieszało się tu z wojskową asystą, modlitwą i cichym gestem rodziny, która przyszła stanąć przy grobie swojego bliskiego.

  • Na cmentarzu parafialnym rodzina i IPN stanęli przy mogile
  • Życiorys „Olszyny” prowadzi przez konspirację, wyrok i więzienie
  • Pamięć wróciła po latach

Na cmentarzu parafialnym rodzina i IPN stanęli przy mogile

24 czerwca, w 104. rocznicę urodzin Jana Tureckiego, jego grób został oficjalnie oznaczony plakietą „Grób Weterana Walk o Wolność i Niepodległość Polski”. Uroczystość zorganizował Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku, a sama mogiła wcześniej trafiła do państwowej ewidencji grobów weteranów – 8 kwietnia 2025 roku, pod numerem 10458.

W ceremonii uczestniczyli przedstawiciele samorządu, instytucji państwowych, duchowieństwa oraz najbliżsi zmarłego. Obecni byli między innymi syn weterana Cezary Turecki z rodziną, Monika Baczar z IPN w Białymstoku, zastępca burmistrza Choroszczy Grzegorz Gabrian, ks. Rafał Arciszewski i żołnierze 18. Białostockiego Pułku Rozpoznawczego im. gen. bryg. Nikodema Sulika, którzy zapewnili asystę.

Podczas uroczystości odmówiono modlitwę, złożono kwiaty i zapalono znicze. To był prosty, ale mocny sygnał: pamięć o takich ludziach nie kończy się wraz z datą śmierci.

Życiorys „Olszyny” prowadzi przez konspirację, wyrok i więzienie

Jan Turecki przyszedł na świat w Choroszczy 24 czerwca 1922 roku jako syn Wincentego i Albiny. Do działalności niepodległościowej włączył się w lutym 1943 roku, przyjmując pseudonim „Olszyna”. W szeregach NSZ zajmował się kolportażem prasy konspiracyjnej, czyli pracą cichą, ale w tamtych warunkach niezwykle ryzykowną.

Po zakończeniu II wojny światowej nie złożył broni w sensie postawy. Nie zaakceptował komunistycznego porządku narzuconego Polsce, a za tę decyzję zapłacił wysoką cenę. 1 października 1946 roku został zatrzymany przez bezpiekę w domu przy ul. 11 Listopada 19 w Bielsku Podlaskim.

Jego proces miał charakter pokazowy. Wojskowy Sąd Rejonowy w Białymstoku rozpatrywał sprawę podczas sesji wyjazdowej w Bielsku Podlaskim, a na rozprawę 20 listopada 1946 roku przymusowo sprowadzono około 700 mieszkańców powiatu bielskiego. Wyrok miał zastraszyć innych. Sąd orzekł karę śmierci oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych.

Pamięć wróciła po latach

Kara śmierci nie została wykonana. 13 grudnia 1946 roku Bolesław Bierut zamienił ją na 15 lat więzienia, a późniejsza amnestia z marca 1947 roku skróciła wyrok do 10 lat. Jan Turecki wyszedł na wolność 2 lutego 1954 roku.

Dopiero po upadku komunizmu przyszło prawne domknięcie tej historii. 15 marca 1994 roku Sąd Wojewódzki w Białymstoku unieważnił wyrok z 1946 roku i uznał działalność Jana Tureckiego za walkę o niepodległy byt państwa polskiego. Zmarł 13 kwietnia 2005 roku.

Dzisiejsze oznaczenie grobu ma więc znaczenie większe niż sam symbol na płycie. To gest wobec człowieka, który w młodości wybrał ryzyko zamiast wygody, i wobec rodziny, która przez lata niosła pamięć o nim bez rozgłosu. W Choroszczy ta pamięć dostała wreszcie widoczny znak.

na podstawie: Urząd Miejski w Choroszczy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Choroszcz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.