Radar zmierzył 143 km/h na ‘‘90’’ - cztery prawa jazdy zatrzymane

2 min czytania
Radar zmierzył 143 km/h na ''90'' - cztery prawa jazdy zatrzymane

Radar namierzył Range Rovera przemierzającego trasę Białystok - Wojszki z prędkością 143 km/h; policjanci z białostockiej drogówki w ciągu kilkudziesięciu minut zatrzymali łącznie cztery prawa jazdy. Akcja zakończyła się mandatami i obowiązkowym zatrzymaniem dokumentów na trzy miesiące.

Policjanci z białostockiej drogówki zatrzymali 4 kierowców, którzy przekroczyli dopuszczalną prędkość powyżej 50 km/h, dwóch z nich poza obszarem zabudowanym.

Na trasie Białystok - Wojszki policjanci z białostockiej drogówki zarejestrowali serię poważnych przekroczeń prędkości. Pierwszy kierowca Range Rovera - 55-letni mężczyzna - jechał z prędkością 143 km/h na obowiązującej tam “dziewięćdziesiątce”. Został ukarany mandatem w wysokości 3000 złotych i otrzymał 13 punktów karnych, bo w ciągu ostatnich dwóch lat ponownie przekroczył dozwoloną prędkość.

Pół godziny później - pół godziny później - na tej samej trasie drogówka zatrzymała Volkswagena, którego kierował 20-letni mężczyzna. Jechał z prędkością 111 km/h w miejscu, gdzie limit wynosił 50 km/h, czyli o 61 km/h za dużo. Dostał mandat 2000 złotych i 14 punktów karnych.

Dwóch pozostałych kierowców przekroczyło dopuszczalną prędkość na terenie miasta o odpowiednio 62 i 75 km/h. Wszyscy czterej mężczyźni stracili prawa jazdy na 3 miesiące.

Jak podaje Policja:

“Nowelizacja przepisów, która weszła w życie 3 marca 2026 roku, przewiduje obligatoryjne zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h nie tylko w terenie zabudowanym, ale również na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych poza obszarem zabudowanym.”

Policja poinformowała o wymierzonych sankcjach i zatrzymaniu dokumentów. Mandaty, punkty karne i trzy miesiące bez prawa jazdy były skutkiem bezpośrednim stosowania nowych regulacji oraz pomiarów funkcjonariuszy z białostockiej drogówki.

Kierowcy nadal ryzykują zdrowiem i dokumentami - 143 km/h na “dziewięćdziesiątce” to nie błąd na liczniku, to świadome łamanie przepisów, a nowe przepisy zaczęły działać w praktyce.

na podstawie: KMP w Białymstoku.

Autor: krystian