Dawna szkoła w Sokołach stała się miejscem wsparcia, a teraz dostaje kolejny milion

Dawna szkoła w Sokołach stała się miejscem wsparcia, a teraz dostaje kolejny milion

W Sokołach szkolny budynek dostał drugie życie i dziś nie kojarzy się już z pustymi korytarzami, tylko z codzienną pomocą dla osób z niepełnosprawnościami. Placówka otrzymała właśnie 1 mln 383 tys. zł na kolejny rok działania z rządowego Funduszu Solidarnościowego. To pieniądze, które mają utrzymać rytm opieki, rehabilitacji i terapii, a także odciążyć rodziny podopiecznych. W tle widać coś jeszcze ważniejszego: na Podlasiu takie miejsca przestają być wyjątkiem.

  • W dawnej szkole powstał adres, do którego wraca się codziennie
  • Wojewoda mówi o państwie, które ma być blisko ludzi
  • Podlasie buduje sieć takich miejsc, a kolejne już są w planach

W dawnej szkole powstał adres, do którego wraca się codziennie

Centrum Opiekuńczo-Mieszkalne w Sokołach działa od 2024 roku w budynku dawnej szkoły, który został przystosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Sama inwestycja kosztowała ponad 3 mln zł i również wtedy została wsparta z Funduszu Solidarnościowego. Dziś placówka ma 20 miejsc, z czego 8 przeznaczono dla osób objętych opieką całodobową, a 12 dla tych, które korzystają z pobytu w ciągu dnia.

To nie jest kolejny budynek z szyldem, który ładnie wygląda tylko na zdjęciach. Tego typu centra działają w rytmie zwykłych, powtarzalnych potrzeb: zajęć, wsparcia, opieki i bezpiecznej przestrzeni, w której można funkcjonować na miarę swoich możliwości. Dla rodzin oznacza to realne odciążenie, a dla samych uczestników szansę na bardziej samodzielne życie bez odrywania od znanego otoczenia.

Wojewoda mówi o państwie, które ma być blisko ludzi

O znaczeniu placówki mówił wojewoda podlaski Jacek Brzozowski. Podkreślał, że centrum odpowiada na bardzo konkretne potrzeby mieszkańców regionu.

„To bardzo potrzebna placówka, która gwarantuje rehabilitację i terapię dla osób z niepełnosprawnościami, a także pomoc ich rodzinom. Dobre państwo to takie, które jest blisko ludzi” – mówił Jacek Brzozowski.

Za tym zdaniem stoi program, który nie kończy się na samym uruchomieniu budynku. Ma on wzmacniać wsparcie dla dorosłych osób ze znacznym lub umiarkowanym stopniem niepełnosprawności, a także dla tych, których orzeczenia są traktowane na równi z takimi stopniami. W centrum tego pomysłu są codzienne sprawy, które decydują o jakości życia:

  • możliwość godnego i możliwie samodzielnego funkcjonowania,
  • lepsze dopasowanie pomocy do wieku i stanu zdrowia uczestników,
  • włączenie do życia najbliższego otoczenia,
  • wsparcie finansowe dla samorządów, które takie miejsca prowadzą.

Podlasie buduje sieć takich miejsc, a kolejne już są w planach

Program „Centra Opiekuńczo-Mieszkalne” został podzielony na dwa etapy. Najpierw samorządy tworzą placówkę, później otrzymują wsparcie na jej prowadzenie. W województwie podlaskim w ramach pierwszego modułu powstało już 9 takich ośrodków, a dziesiąty ma zostać otwarty pod koniec 2026 roku.

To ważna wiadomość nie tylko dla Sokołów, ale i dla całego regionu. Każde kolejne centrum oznacza mniej samotności w codziennym zmaganiu się z chorobą czy niepełnosprawnością, a więcej miejsc, w których pomoc nie jest jednorazowa, tylko stała. Właśnie na tym polega siła takich inwestycji – nie na samym otwarciu, lecz na tym, że po nim budynek naprawdę zaczyna pracować dla ludzi.

na podstawie: Urząd Wojewódzki w Białymstoku.