Stanął w obronie kobiety - cios zakończył się policyjnym pościgiem

Stanął w obronie kobiety - cios zakończył się policyjnym pościgiem

FOT. KMP w Białymstoku

Na jednym z osiedli w Białymstoku 22-latek zareagował na krzyki agresywnego mężczyzny i stanął w obronie kobiety. Odpowiedzią był cios w twarz, a napastnik uciekł, zanim został zatrzymany kilka ulic dalej. 47-latek trafił do izby wytrzeźwień, a policjanci ustalają teraz jego odpowiedzialność.

Do zdarzenia doszło na jednym z białostockich osiedli. Młody mężczyzna zauważył awanturującego się 47-latka, który krzyczał na kobietę, i postanowił zareagować.

Wtedy doszło do sprzeczki, która szybko przerodziła się w atak. Napastnik uderzył 22-latka w twarz, po czym uciekł z miejsca zdarzenia.

Policjanci znali rysopis agresora i natychmiast ruszyli na poszukiwania. Zatrzymali go już kilka ulic dalej. 47-latek był nietrzeźwy i trafił do izby wytrzeźwień.

Teraz funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności i sprawdzają, jaki będzie dokładny zakres jego odpowiedzialności. To jedna z tych interwencji, które zaczynają się od ulicznej awantury, a kończą szybkim zatrzymaniem - i pokazują, że chwila agresji potrafi kosztować znacznie więcej, niż sprawca zakładał.

na podstawie: KMP w Białymstoku.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Białymstoku). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.