Sołtysi z Łap wrócili z forum w Pomigaczach z ważną wiedzą o nowych zasadach

Sołtysi z Łap wrócili z forum w Pomigaczach z ważną wiedzą o nowych zasadach

FOT. Gmina Łapy

W Pomigaczach sala konferencyjna zapełniła się szybciej, niż można było rozłożyć notatki. Wśród uczestników znaleźli się także przedstawiciele z Łap – dwóch sołtysów i pracownik Urzędu Miejskiego – którzy przyjechali po coś więcej niż kurtuazyjne rozmowy. Forum przyniosło im spotkanie z ludźmi z całego Podlasia, ale też konkretne wskazówki, które mogą przełożyć się na codzienną pracę w sołectwach.

  • W Pomigaczach padł sygnał, że rola sołtysa wykracza dziś poza ogłoszenia
  • Warsztaty przyniosły konkret o zmianach, które wejdą do pracy sołectw
  • Rozmowy o codzienności, w której małe sprawy urastają do dużych

W Pomigaczach padł sygnał, że rola sołtysa wykracza dziś poza ogłoszenia

W Majątku Howieny zebrało się liczne grono sołtysów, samorządowców i osób zaangażowanych w sprawy wsi. Marszałek Województwa Podlaskiego Łukasz Prokorym otworzył forum i zwrócił uwagę, że takie spotkania służą wymianie doświadczeń oraz poznawaniu wsparcia, z którego mogą korzystać sołtysi i mieszkańcy obszarów wiejskich.

Pełna sala dobrze pokazała, że ta funkcja od dawna nie ogranicza się do obiegu papierów czy przekazywania informacji. Sołtys coraz częściej jest pierwszym ogniwem między mieszkańcami a samorządem, a przy tym osobą, która musi znać procedury, reagować szybko i umieć szukać rozwiązań bez zbędnej zwłoki.

Warsztaty przyniosły konkret o zmianach, które wejdą do pracy sołectw

Pierwsza część forum miała charakter szkoleniowy. Warsztaty pod hasłem wzmocnienia kompetencji poprowadziła Grażyna Jałgos-Dębska, wiceprezeska Zarządu Głównego Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów. W centrum rozmów znalazły się zmiany w ustawie o samorządzie gminnym oraz nowe rozwiązania w prawie sołeckim, które zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2026 roku.

Dla osób działających w sołectwach to nie jest drobna korekta, ale zestaw zasad, który będzie wyznaczał tempo ich pracy w najbliższych miesiącach. Im lepiej znane przepisy, tym łatwiej uniknąć chaosu przy sprawach organizacyjnych, funduszowych i formalnych, które w małych miejscowościach potrafią urastać do rangi problemów naprawdę palących.

Rozmowy o codzienności, w której małe sprawy urastają do dużych

Druga część forum miała formę dyskusji poświęconej codzienności podlaskiego sołtysa. Uczestnicy mówili o trudnościach, z jakimi mierzą się na co dzień, ale też o rozwiązaniach, które sprawdzają się w praktyce podczas pracy z mieszkańcami, organizowania inicjatyw i podtrzymywania więzi w sołectwach.

Takie spotkania mają jeszcze jeden wymiar – pozwalają zderzyć doświadczenia i zobaczyć, że wiele problemów w różnych gminach wygląda podobnie. Właśnie wtedy rodzą się pomysły, które później wracają do gminnych biur, świetlic i wiejskich zebrań. Dla Łap to cenna okazja, by być blisko zmian, które dotyczą nie tylko przepisów, ale też zwykłej, codziennej pracy ludzi stojących najbliżej mieszkańców.

na podstawie: Gmina Łapy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Łapy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.