Uwaga! Upał/3 (komunikat RSO)

Pamięć o Czarnym Piątku wróciła pod Kopułę. Białystok oddał hołd ofiarom

Pamięć o Czarnym Piątku wróciła pod Kopułę. Białystok oddał hołd ofiarom

FOT. Urząd Wojewódzki w Białymstoku

Pod Pomnikiem-Kopułą znów wybrzmiała cisza, która w Białymstoku ma wyjątkowy ciężar. Kwiaty złożone przez przedstawicieli władz i instytucji przypomniały o 85. rocznicy spalenia Wielkiej Synagogi – jednej z najtragiczniejszych kart w historii miasta. W centrum wspomnienia znalazł się „Czarny Piątek”, czyli zbrodnia, która na zawsze wpisała się w pamięć białostoczan. W czasie uroczystości przywołano też historię Józefa Bartoszki, człowieka, który zaryzykował życie, by ocalić innych.

  • Kwiaty i chwila skupienia pod miejscem pamięci
  • Historia Wielkiej Synagogi i rana z 27 czerwca 1941 roku

Kwiaty i chwila skupienia pod miejscem pamięci

W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele administracji rządowej, samorządu, służb mundurowych oraz instytucji publicznych. W imieniu wojewody podlaskiego Jacka Brzozowskiego kwiaty pod Pomnikiem-Kopułą dawnej żydowskiej bożnicy złożył dyrektor generalny Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego Adam Czapliński. Towarzyszyli mu funkcjonariusze służb mundurowych oraz pełnomocnik wojewody do spraw kombatantów i osób represjonowanych Jerzy Bołtuć.

Wśród obecnych byli także zastępcy prezydenta Białegostoku – Tadeusz Truskolaski, Rafał Rudnicki i Marek Masalski. Na miejscu pojawili się również radni miejscy oraz podlaska kurator oświaty Agnieszka Krokos-Janczyło. Sam skład uczestników pokazał, że pamięć o Wielkiej Synagodze nie jest wyłącznie sprawą jednej instytucji, lecz wspólnym obowiązkiem tych, którzy dziś współtworzą życie publiczne w mieście.

Historia Wielkiej Synagogi i rana z 27 czerwca 1941 roku

Przypomniano, że 27 czerwca 1941 roku niemieccy okupanci zamknęli w Wielkiej Synagodze około 2 tysięcy żydowskich mężczyzn i chłopców, a potem podpalili budynek. Ta zbrodnia, znana jako „Czarny Piątek”, stała się symbolem skrajnego okrucieństwa i jednym z najbardziej bolesnych wydarzeń w dziejach przedwojennego Białegostoku.

Wspomniano również o Józefie Bartoszce, który otworzył tylne okno synagogi i dzięki temu umożliwił ucieczkę kilkunastu uwięzionym osobom. Jego czyn do dziś pozostaje jednym z najmocniejszych znaków, że nawet w chwili masowej przemocy znalazło się miejsce na odwagę i próbę ratunku.

na podstawie: Urząd Wojewódzki w Białymstoku.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Wojewódzki w Białymstoku). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.